Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 14
rozumiem, że wstawione jako exhibit do konkurencji: "kto potrafi to poruszenie skorygować"
odszumianie i korekcja drgań / poruszeń to główne tematy zaawansowanych technik cyfrowego przetwarzania obrazów
czyżbyśmy brali się tu za aspekty naukowe
a mnie kiedyś uczono , że ciężkim łatwiej , stabilniej itd
...bo Kijew ciężkim aparatem jest...
...a po imprezce ręce drżą...
a mnie kiedyś uczono , że ciężkim łatwiej , stabilniej itd{cytat_koniec)
Dobrze uczyli. A nie mówili, że pokazywanie takich zdjęc niczemu nie służy (`Poziom zdjęć w naszej Galerii`- post z 14.04.2008, tutejsze forum)?
Niektórzy mogą pukać się w czoło...trudno
Przestań, jedni mają firanki Ty masz dygnięte
Niektórzy mogą pukać się w czoło...trudno
Przestań, jedni mają firanki Ty masz dygnięte
A jeszcze inni powinni dokładnie obejrzeć swoje galerie nim takie radykalne sądy wygłoszą.
A jeszcze inni powinni dokładnie obejrzeć swoje galerie nim takie radykalne sądy wygłoszą.
Keraltok wszyscy niestety.
Pogadam z moimi chłopakami, może weźmiemy od eMPe plik nieskompresowany, najlepiej bitmap, i zobaczmy czy nie da się tego poruszenia skompensować.
Ale jeszcze niczego nie obiecuję
Edytor wyjaśnia, że owszem - poruszone to ono jest - ale nie z winy drżących rąk Autora.
Ono nie jest poruszone, coś z migawką było nie tak
Edytor wyjaśnia, że owszem - poruszone to ono jest - ale nie z winy drżących rąk Autora.
No proszę, to coś nowego; "eMPe, powiedz jak było, to łatwiej naprawimy
Ono nie jest poruszone, coś z migawką było nie tak
Edytor wyjaśnia, że owszem - poruszone to ono jest - ale nie z winy drżących rąk Autora.
No proszę, to coś nowego; 'eMPe, powiedz jak było, to łatwiej naprawimy
No kurcze...po prostu przymierzałem się do zrobienia zdjęcia, nie eksperymentowałem nigdy z mototypią...ale wiesz, ja nie chcę go naprawiać