Wolsztyńska szopa w 2001 r.
Fujicolor Superia 400
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 14
Obawiam się że nie ma już tam po co jeździć, przynajmniej na razie.
Czemu? Co się stało?
na właśnie, dlaczego?
Parowozownia dogorywa. Obecnie mają 1 (jeden) czynny parowóz który co chwila nawala. Od paru dni jeździ tylko spalinowa lokomotywa. Tak wygląda polityka PKP Cargo w stosunku do zabytków techniki.
Pm36 stoi w Lesznie z rozwaloną osią tendra, Ol49-7 umarła na zawsze (uszkodzony stojak kotła) a Ol49-59 ma wrócić do planu jutro (po naprawie okresowej). Wagony mają kolorowe (oliwkowym skończyła się rewizja), nie ma komu naprawiać maszyn, mają dwie albo trzy drużyny parowozowe. Jednym słowem dramat