DAAD napisał(a): A przede wszystkim brak tam pijanych kierowców ciężarówek. Bo to co zrobił kiedyś w Łodzi pewien kierowca, to jedynie wyłączył miasto z komunikacji tramwajowej.
Brak prymitywnego złodziejstwa. Można zostawić otwarty samochód - po lewej stronie - i pójść na herbatę, wrócić i będzie
A przede wszystkim brak tam pijanych kierowców ciężarówek. Bo to co zrobił kiedyś w Łodzi pewien kierowca, to jedynie wyłączył miasto z komunikacji tramwajowej.
DAAD napisał(a): Jak Oni mogą tak żyć? Będąc pierwszy raz w Wenecji, zastanowiło mnie czemu wszystkie instalacje biegną na wysokości pierwszego piętra po budynkach. Jak już oswoiłem się z językiem włoskim dowiedziałem się, że biegną na wysokości do której woda nie sięga
Oczywiście masz rację - i w Tokio powód jest; Otóż chodzi o ruchy gruntu o podłożu tektonicznym, częste w Japonii. Takie niewielkie poruszenia/przesunięcia uszkadzałyby infrastrukturę podziemną i co się daje robi się 'napowietrznie'.
Jak Oni mogą tak żyć? Będąc pierwszy raz w Wenecji, zastanowiło mnie czemu wszystkie instalacje biegną na wysokości pierwszego piętra po budynkach. Jak już oswoiłem się z językiem włoskim dowiedziałem się, że biegną na wysokości do której woda nie sięga
Komentarze 11
Ooops, Czy mowa jest o 'zdjęciu z Tokio w porze wieczorowej'...
Dokładnie tak brzmiało pytanie
Sprawdzę; Z tej konferencji mam chyba dwie rolki, ale do pokazania nadaje się tylko kilka klatek. Zobaczymy...
Ooops, Czy mowa jest o 'zdjęciu z Tokio w porze wieczorowej'...
Dokładnie tak brzmiało pytanie
Brak prymitywnego złodziejstwa...
O tym wszyscy mówią, że np. po tsunami można było - po kilku tygodniach - znaleźć własny portfel leżący w miejscu, w którym się go zostawiło.
Edytor pyta, czy wieczorne zdjęcie też będzie?
Ooops, Czy mowa jest o "zdjęciu z Tokio w porze wieczorowej" (bo nie wiem czy mam takowe?)
Brak prymitywnego złodziejstwa...
O tym wszyscy mówią, że np. po tsunami można było - po kilku tygodniach - znaleźć własny portfel leżący w miejscu, w którym się go zostawiło.
Edytor pyta, czy wieczorne zdjęcie też będzie?
A przede wszystkim brak tam pijanych kierowców ciężarówek. Bo to co zrobił kiedyś w Łodzi pewien kierowca, to jedynie wyłączył miasto z komunikacji tramwajowej.
Brak prymitywnego złodziejstwa. Można zostawić otwarty samochód - po lewej stronie - i pójść na herbatę, wrócić i będzie
Jak Oni mogą tak żyć? Będąc pierwszy raz w Wenecji, zastanowiło mnie czemu wszystkie instalacje biegną na wysokości pierwszego piętra po budynkach. Jak już oswoiłem się z językiem włoskim dowiedziałem się, że biegną na wysokości do której woda nie sięga
Oczywiście masz rację - i w Tokio powód jest;
Otóż chodzi o ruchy gruntu o podłożu tektonicznym, częste w Japonii. Takie niewielkie poruszenia/przesunięcia uszkadzałyby infrastrukturę podziemną i co się daje robi się 'napowietrznie'.
Fajne, kiedy było robione?
listopad 1995r. podczas którejś konferencji w NEC
(ups, na prawie-białym tle 'paprocha' nie wypatrzyłem