Deser, czyli kisiel malinowy z miętą
Warunki prawdziwe, bajorko na Kaszubach, słoneczko zza pleców. Velvia 50,polar, połówka.
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 9
PS: No dobra. Zeby nie bylo. Malczerze, pisales niedawno, ze masz swoja ulubiona pore na zdjecia. Mnie tez ta pora wlasnie ostatnio interesuje: "pomiedzy jeszcze a juz", ze sie tak poetycko wyrazic racze. Czy masz jakies przyjete parametry? Czy tez za kazdym razem mierzysz swiatlo na nowo, nie kierujac sie wczesniejszymi doswiadczeniami?
Ciemno było, kolorki wyszły dopiero po wywołaniu.
EDIT: porę dobieram jak się trafi. Czasem wcześniej, czasem później. Często się śmieję, że zaczynam robić zdjęcia, jak inni już chowają sprzęt do torby. Prawdą jest jednak także, że jest to obarczone pewnym ryzykiem, bo efektu nie można być pewnym, jako że niewiele widać, kolorów trzeba się domyślać, polarem kręcić długo i namiętnie, aż się coś zacznie widzieć...
a kawały o blondynkach to wymyślają brunetki , w długie , samotnie spędzone noce