Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 10
Nigdy tam nie byłam...
zapraszam kiedyś
mogę robić za przewodnika ...
A dziękuję, zanotuję i zgłoszę się, gdy mi droga tam wypadnie
Nigdy tam nie byłam...
zapraszam kiedyś
mogę robić za przewodnika ...
A dziękuję, zanotuję i zgłoszę się, gdy mi droga tam wypadnie
Nigdy tam nie byłam...
zapraszam kiedyś
mogę robić za przewodnika jest kilka miejsc do których przewodnik z muzeum cię nie zabierze a należały do terenu obozowego takich jak :
szpital obozowy a raczej jego pozostałości - kompletna zawalona ruina
hala nr 4 gdzie kiedyś składowano pozostałości obuwia po więźniach obok jest studnia w której ubecja utopiła człowieka w latach 70-tych
stos całopalny gdzie palono zwłoki osób chorujących na tyfus i wiele innych
Nigdy tam nie byłam...
zapraszam kiedyś
mogę robić za przewodnika jest kilka miejsc do których przewodnik z muzeum cię nie zabierze a należały do terenu obozowego takich jak :
szpital obozowy a raczej jego pozostałości - kompletna zawalona ruina
hala nr 4 gdzie kiedyś składowano pozostałości obuwia po więźniach obok jest studnia w której ubecja utopiła człowieka w latach 70-tych
stos całopalny gdzie palono zwłoki osób chorujących na tyfus i wiele innych
A popraw no tytuł: K.L. Stutthof
Trudne miejsce do fotografowania, prawda?
wiesz ja akurat mam nie daleko dosłownie jakieś 300 metrów od tego miejsca mieszkam
od dziecka często byliśmy na spacerach z mamą czy z ojcem i z jego zenkiem - być może to wpłynęło jakoś tak że jednak człowiek przyzwyczaił się do tego miejsca, pomimo świadomości wydarzeń i milionowych liczb które ciężko sobie wyobrazić.... a jednak mając jakiś wydaje mi się w miarę realny obraz tego co się tu działo ....
ale zawsze kiedy tam jestem choćby na głupim spacerze zawsze nachodzi człowieka jakaś nostalgia , zaduma , wyciszenie , inny punkt widzenia - co chciałem ukazać na serii zdjęć z tegoż muzeum
pozdrawiam
Trudne miejsce do fotografowania, prawda?
wiesz ja akurat mam nie daleko dosłownie jakieś 300 metrów od tego miejsca mieszkam
od dziecka często byliśmy na spacerach z mamą czy z ojcem i z jego zenkiem - być może to wpłynęło jakoś tak że jednak człowiek przyzwyczaił się do tego miejsca, pomimo świadomości wydarzeń i milionowych liczb które ciężko sobie wyobrazić.... a jednak mając jakiś wydaje mi się w miarę realny obraz tego co się tu działo ....
ale zawsze kiedy tam jestem choćby na głupim spacerze zawsze nachodzi człowieka jakaś nostalgia , zaduma , wyciszenie , inny punkt widzenia - co chciałem ukazać na serii zdjęć z tegoż muzeum
pozdrawiam