Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
Ja wolę wersję na gitarę.
a do tego smalcu deczko
wszystko, jestem wszystkożerny jak świnia, tyle że skłaniam sie ku Mekce i przeważa we mnie wegetarianin. wczoraj dzięki uprzejmości Kolegi Jana z USA delektowałem się przepyszną mamałygą z bakłażanem w roli głównej oskarowej rzekłbym. danie delikatnie przyprawiłem promazyną i prometazyną. ale wszystko się zaczęło w liceum, gdzie na dużej przerwie serwowali nam w sklepiku cebularza z keczapem z mikrofali (cebularz był z mikrofali, keczup z butelki, to był posiłek niewielki).
a Ty jak się czujesz, gdy tak ładnie rymujesz?
dlatego, Szanowni Przyjaciele, apeluję o suplementację witamin z grupy B.
Tak. Rimski nie byl wszelako kolega Korsakowa, co zdawalaby sie sugerowac moja niechlujna wypowiedz. Nie jestem z radia Zet, wiec niniejszym koncze te farmazony i zapraszam juz do "Lotu trzmiela" w dwoch przesympatycznych wersjach:
1) na deathowa gitare oraz
2) na flet poprzeczny i beatbox.
1) http://www.youtube.com/watch?v=lXKLJXhOCAU&feature=related
2) http://www.youtube.com/watch?v=Y8_K0l12A5E&feature=related
Do widzenia.
ps. edytowałem, bo zgubiłem wątek wypowiedzi.