Glizdy
FE2; Nikkor 50mm; Superia 200
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 38
przeczytałam , ciekawy eksperyment, choć dzis nazwano by go nieetycznym
Sądzę, że do zdjęć wystarczyłyby mi dwie godziny
Nie sądziłem, że to niepozorne zdjęcie wywoła tyle zainteresowania.
przeczytałam , ciekawy eksperyment, choć dzis nazwano by go nieetycznym
Sądzę, że do zdjęć wystarczyłyby mi dwie godziny
Nie sądziłem, że to niepozorne zdjęcie wywoła tyle zainteresowania.
chętnie bym się też wybrała z fachowcami na Olimp , trochę Ci zazdroszczę
To był faktycznie bardzo fajny wyjazd. Wśród nich najlepsi fachowcy w swoich specjalnościach w Polsce, ludzie o międzynarodowej pozycji. Dowiedziałem się mnóstwa ciekawych rzeczy. Przyjemnością było podziwiać ich fachowość. Trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno.
chętnie bym się też wybrała z fachowcami na Olimp , trochę Ci zazdroszczę
To był faktycznie bardzo fajny wyjazd. Wśród nich najlepsi fachowcy w swoich specjalnościach w Polsce, ludzie o międzynarodowej pozycji. Dowiedziałem się mnóstwa ciekawych rzeczy. Przyjemnością było podziwiać ich fachowość. Trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno.
przeczytałam , ciekawy eksperyment, choć dzis nazwano by go nieetycznym
Sądzę, że do zdjęć wystarczyłyby mi dwie godziny
przeczytałam , ciekawy eksperyment, choć dzis nazwano by go nieetycznym
Sądzę, że do zdjęć wystarczyłyby mi dwie godziny
http://blurppp.com/blog/?p=652
i cykać do woli, nie troszcząc się, że obiekt ucieknie.
Jedyne, co Cię tłumaczy (poza winem) to brak obiektywu makro..
Qrcze, żebym mógł kiedyś je znaleźć gdzieś w swojej okolicy..
Nie wygramy wojny z owadami
Nie wygramy wojny z owadami
Zjawisko dziwne i niepokojące, potrafią się lepiej zorganizować niż ludzie
Robiliśmy eksperymenty rozłączając łańcuch lub usuwając jednego osobnika i układając go z boku łańcucha. Błyskawicznie wszystko wracało do normy. Łączyły się ponownie lub wpuszczały drepczącego obok.
Zjawisko dziwne i niepokojące, potrafią się lepiej zorganizować niż ludzie
Robiliśmy eksperymenty rozłączając łańcuch lub usuwając jednego osobnika i układając go z boku łańcucha. Błyskawicznie wszystko wracało do normy. Łączyły się ponownie lub wpuszczały drepczącego obok.
ciekawe gdzie tak pędzą?
Odpowiedz jest wyżej w komentarzach
no tak na Olimpiadę... dziwne, że sama na to nie wpadłam
ciekawe gdzie tak pędzą?
Odpowiedz jest wyżej w komentarzach
no tak na Olimpiadę... dziwne, że sama na to nie wpadłam
ciekawe gdzie tak pędzą?
Odpowiedz jest wyżej w komentarzach
ciekawe gdzie tak pędzą?
Odpowiedz jest wyżej w komentarzach