1939r. mobilizacja...
st. kol. Mienia k. Mińska Maz. Zeiss Ikon Telma Nettar - mam do dziś i działa
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 34
proszę o więcej z tego albumu!
Ja też, nie bądź żyła!
Będzie, bo choć z wojny mam mało, to w tych pudłach nazywanych "rodzinnym albumem" jest jednak tego sporo. Ważne jest, żeby wczuć się w tamte czasy i zrozumieć każde zdjęcie. Nie mam zdjęć reporterskich: z dramatów i wyjątkowych wydarzeń; większość przedstawia ludzi raczej uśmiechniętych (dziś na pytanie bossa "How are you" większość odpowiada zawsze "Thank you, I'm fine."). Tylko ich ubrania i miejsca zamieszkania czasem wskazują na rezultaty katastrofy tamtych czasów.
Wiek XX nie był łatwy ani prosty, oby ten był lepszy.
proszę o więcej z tego albumu!
Ja też, nie bądź żyła!
Będzie, bo choć z wojny mam mało, to w tych pudłach nazywanych "rodzinnym albumem" jest jednak tego sporo. Ważne jest, żeby wczuć się w tamte czasy i zrozumieć każde zdjęcie. Nie mam zdjęć reporterskich: z dramatów i wyjątkowych wydarzeń; większość przedstawia ludzi raczej uśmiechniętych (dziś na pytanie bossa "How are you" większość odpowiada zawsze "Thank you, I'm fine."). Tylko ich ubrania i miejsca zamieszkania czasem wskazują na rezultaty katastrofy tamtych czasów.
Wiek XX nie był łatwy ani prosty, oby ten był lepszy.
Odnośnie mobilizacji i 1939 to polecam dwie świetne pozycje: Gen. Wacław Stachiewicz - wspomnienia opracowane przez Jego syna, i Bitwy Polskiego Września A.Zawilskiego.
Zważmy, że na froncie walki nie było ok. 22mln Polaków. Dramat tamtych dni to również dramat zwykłych ludzi, nawet takich, których wojna niezbyt dotknęła. Ale których świat się drastycznie zmienił. Którym zamknęły się dotychczasowe możliwości i perspektywy rozwoju. Dramat, to nie tylko działania wojenne, obozy, łapanki, więzienia, wywózki i inne szeroko znane okropności okupacji. Nie tylko...
Odnośnie mobilizacji i 1939 to polecam dwie świetne pozycje: Gen. Wacław Stachiewicz - wspomnienia opracowane przez Jego syna, i Bitwy Polskiego Września A.Zawilskiego.
Zważmy, że na froncie walki nie było ok. 22mln Polaków. Dramat tamtych dni to również dramat zwykłych ludzi, nawet takich, których wojna niezbyt dotknęła. Ale których świat się drastycznie zmienił. Którym zamknęły się dotychczasowe możliwości i perspektywy rozwoju. Dramat, to nie tylko działania wojenne, obozy, łapanki, więzienia, wywózki i inne szeroko znane okropności okupacji. Nie tylko...
Wspaniała pamiątka
Myślę, że niedomówienia na linii "mobilizacja/spokój na fotografii" biorą sie po prostu z innego rozumienia tego określenia
Też "włożę" jakieś zdjęcia dziadkowe z Wojny
'Bitwy polskiego września' - warte przeczytania
zaraz, zaraz, Apoloniusza Zawilskiego (przekręciłem coś?) jeśli tak, to polecam raczej opracowania WIH.
'Bitwy polskiego września' - warte przeczytania
zaraz, zaraz, Apoloniusza Zawilskiego (przekręciłem coś?) jeśli tak, to polecam raczej opracowania WIH.
Wspaniała pamiątka
Myślę, że niedomówienia na linii 'mobilizacja/spokój na fotografii' biorą sie po prostu z innego rozumienia tego określenia
No pewnie, nie mam zdjęć z walk, ani fotek nurkujących Stukasów (z nagraniem ich syren
Tam nie szło o jednostkowe bohatersto - to było w wielkiej liczbie przypadków i jest godne należnego uhonorowania, ale o to żeby przeżyć wojnę, kolejną zadymę po I wojnie i wojnie 1920, którą wszyscy pamiętali.
Nie całe ok 22mln Polaków było czynnymi żołnierzami i brało udział w prominentnych bitwach Września 1939r, etc...
Wspaniała pamiątka
Myślę, że niedomówienia na linii 'mobilizacja/spokój na fotografii' biorą sie po prostu z innego rozumienia tego określenia
No pewnie, nie mam zdjęć z walk, ani fotek nurkujących Stukasów (z nagraniem ich syren
Tam nie szło o jednostkowe bohatersto - to było w wielkiej liczbie przypadków i jest godne należnego uhonorowania, ale o to żeby przeżyć wojnę, kolejną zadymę po I wojnie i wojnie 1920, którą wszyscy pamiętali.
Nie całe ok 22mln Polaków było czynnymi żołnierzami i brało udział w prominentnych bitwach Września 1939r, etc...
'Bitwy polskiego września' - warte przeczytania
zaraz, zaraz, Apoloniusza Zawilskiego (przekręciłem coś?) jeśli tak, to polecam raczej opracowania WIH.
'Bitwy polskiego września' - warte przeczytania
zaraz, zaraz, Apoloniusza Zawilskiego (przekręciłem coś?) jeśli tak, to polecam raczej opracowania WIH.
i choć teraz czasy niełatwe, kryzys - męskości i nie tylko.. to na szczęście są jeszcze tacy ludzie.