Autor

kowal331

03-01-2012 19:10

Tytuł: ""Kobben"" wychodzi z portu

Okręt podwodny typu ""Kobben"" nieoficjalnie nazywany ""Jastrząb""(nigdy nie podniósł polskiej bandery)opuszcza port wojenny na Oksywiu i udaje się w lądową podróż na dziedziniec Akademii Marynarki Wojennej,gdzie będzie służył jako pomoc naukowa.17.12.2011 ok godz 8.15.Aparat Revue SC5 auto

Komentarze

StartB
widziałem już na dziedzińcu fajne foto
Dodano: 14 lat temu
analogowiec
Dobra fota Piotrze aż Ci zazdroszczę bycia świadkiem tak nietypowej operacji
Dodano: 14 lat temu
Janeq-2010
Świetna okazja, świetna fota
Dodano: 14 lat temu
kowal331
bartunia napisał(a):
A faktycznie są szyny miałem wrażenie że szyny znajdują się sporo dalej od okrętu.
To znak że duży on.
Aż taki duży nie jest,ORP "Orzeł" jest większy.Pod tym linkiem :http://pl.wikipedia.org/wiki/Okręty_podwodne_typu_207 są szczegóły dotyczące jednostek tego typu
Dodano: 14 lat temu
kowal331
bartunia napisał(a):
A faktycznie są szyny miałem wrażenie że szyny znajdują się sporo dalej od okrętu.
To znak że duży on.
Aż taki duży nie jest,ORP "Orzeł" jest większy.Pod tym linkiem :http://pl.wikipedia.org/wiki/Okręty_podwodne_typu_207 są szczegóły dotyczące jednostek tego typu
Dodano: 14 lat temu
bartunia
A faktycznie są szyny miałem wrażenie że szyny znajdują się sporo dalej od okrętu.
To znak że duży on.
Dodano: 14 lat temu
kowal331
bartunia napisał(a):
Sam wychodzi! Lewituje! Faktycznie jastrząb powinni go wcielić do sił powietrznych.
Co go trzyma? Bo ani podpórki ani dźwigu.
Okręt opierał się na podporach przyspawanych do kadłuba.Podpory wraz z okrętem były przesuwane po specjalnych szynach przy pomocy siłowników hydraulicznych.Operacja przeprowadzenia ważącego 370 ton okrętu z terenu portu wojennego na teren AMW trwała kilka dni,z tego najbardziej widowiskowa część,czyli "przejazd" przez Rondo Bitwy pod Oliwą,zajęła ok 8 godzin.
Dodano: 14 lat temu
kowal331
bartunia napisał(a):
Sam wychodzi! Lewituje! Faktycznie jastrząb powinni go wcielić do sił powietrznych.
Co go trzyma? Bo ani podpórki ani dźwigu.
Okręt opierał się na podporach przyspawanych do kadłuba.Podpory wraz z okrętem były przesuwane po specjalnych szynach przy pomocy siłowników hydraulicznych.Operacja przeprowadzenia ważącego 370 ton okrętu z terenu portu wojennego na teren AMW trwała kilka dni,z tego najbardziej widowiskowa część,czyli "przejazd" przez Rondo Bitwy pod Oliwą,zajęła ok 8 godzin.
Dodano: 14 lat temu
bartunia
Sam wychodzi! Lewituje! Faktycznie jastrząb powinni go wcielić do sił powietrznych.
Co go trzyma? Bo ani podpórki ani dźwigu.
Dodano: 14 lat temu