31-12-2011 17:57
Tytuł: Trudy jarmarku
Jarmark dominikański. Jak widać nie było wesoło w tym roku... [Canon AE-1 Program, Ilford 400]
Komentarze
wally
Niestety to lab wywolywal to nie wiem
Pytanie na co to wyglada ? Bardziej na film czy na wywołanie ?
Czy na dwoje babka wróżyła ?
| Malczer napisał(a): Pomyślmy razem. Wygląda na spękanie emulsji. Film był nowy, czy...? No i drugie pytanie, jaka była różnica temperatur pomiędzy wywoływaczem, utrwalaczem, a przerywaniem i płukaniem? |
Niestety to lab wywolywal to nie wiem
Pytanie na co to wyglada ? Bardziej na film czy na wywołanie ?
Czy na dwoje babka wróżyła ?
Dodano: 14 lat temu
wally
Dzieki za podpowiedzi, spróbuje - ale ja osobiście bardziej bym się przychylał do teorii z emulsją/wywołaniem - dlatego że w domu na Epsonie płaszczaku bez postprocessingu te same glizdy wychodzą... przy wyostrzaniu te glizdy są bardziej pikselowate i nie takie 'miękkie'
Film teoretycznie był nowy, ale ze sprzedaży wysyłkowej. Z tego co pamietam data ważności jeszcze obowiązywała. Ja film trzymałem w lodufffce, ale co było podczas transportu to nie wiem albo u sprzedawcy.
Chciałbym namierzyć winowajcę - jeśli film to omijać sklep wysyłkowy - a jak wywołanie to omijać ten lab szerokim łukiem...
Powoli przymierzam się do samodzielnego wywoływania wtedy będzie łatwiej wskazać winowajce. Na razie jestem na etapie negocjacji co do umiejscowienia tego procederu
| Janeq-2010 napisał(a): Skanuj w głębi 16bit, na jasno nawet z lekką przesadą, a przy usuwaniu szumu luminancji zmniejsz parametr 'Details' (szczegółowość jast ważna przy szumie |
Dzieki za podpowiedzi, spróbuje - ale ja osobiście bardziej bym się przychylał do teorii z emulsją/wywołaniem - dlatego że w domu na Epsonie płaszczaku bez postprocessingu te same glizdy wychodzą... przy wyostrzaniu te glizdy są bardziej pikselowate i nie takie 'miękkie'
Film teoretycznie był nowy, ale ze sprzedaży wysyłkowej. Z tego co pamietam data ważności jeszcze obowiązywała. Ja film trzymałem w lodufffce, ale co było podczas transportu to nie wiem albo u sprzedawcy.
Chciałbym namierzyć winowajcę - jeśli film to omijać sklep wysyłkowy - a jak wywołanie to omijać ten lab szerokim łukiem...
Powoli przymierzam się do samodzielnego wywoływania wtedy będzie łatwiej wskazać winowajce. Na razie jestem na etapie negocjacji co do umiejscowienia tego procederu
Dodano: 14 lat temu
wally
Dzieki za podpowiedzi, spróbuje - ale ja osobiście bardziej bym się przychylał do teorii z emulsją/wywołaniem - dlatego że w domu na Epsonie płaszczaku bez postprocessingu te same glizdy wychodzą... przy wyostrzaniu te glizdy są bardziej pikselowate i nie takie 'miękkie'
Film teoretycznie był nowy, ale ze sprzedaży wysyłkowej. Z tego co pamietam data ważności jeszcze obowiązywała. Ja film trzymałem w lodufffce, ale co było podczas transportu to nie wiem albo u sprzedawcy.
Chciałbym namierzyć winowajcę - jeśli film to omijać sklep wysyłkowy - a jak wywołanie to omijać ten lab szerokim łukiem...
Powoli przymierzam się do samodzielnego wywoływania wtedy będzie łatwiej wskazać winowajce. Na razie jestem na etapie negocjacji co do umiejscowienia tego procederu
| Janeq-2010 napisał(a): Skanuj w głębi 16bit, na jasno nawet z lekką przesadą, a przy usuwaniu szumu luminancji zmniejsz parametr 'Details' (szczegółowość jast ważna przy szumie |
Dzieki za podpowiedzi, spróbuje - ale ja osobiście bardziej bym się przychylał do teorii z emulsją/wywołaniem - dlatego że w domu na Epsonie płaszczaku bez postprocessingu te same glizdy wychodzą... przy wyostrzaniu te glizdy są bardziej pikselowate i nie takie 'miękkie'
Film teoretycznie był nowy, ale ze sprzedaży wysyłkowej. Z tego co pamietam data ważności jeszcze obowiązywała. Ja film trzymałem w lodufffce, ale co było podczas transportu to nie wiem albo u sprzedawcy.
Chciałbym namierzyć winowajcę - jeśli film to omijać sklep wysyłkowy - a jak wywołanie to omijać ten lab szerokim łukiem...
Powoli przymierzam się do samodzielnego wywoływania wtedy będzie łatwiej wskazać winowajce. Na razie jestem na etapie negocjacji co do umiejscowienia tego procederu
Dodano: 14 lat temu
Janeq-2010
Witam,
Jest to efekt nieprawidłowego wyostrzania i usuwania zaszumienia. Zdarza mi się to np w Lightroom'ie. A w labach bywało często.
Skanuj w głębi 16bit, na jasno nawet z lekką przesadą, a przy usuwaniu szumu luminancji zmniejsz parametr "Details" (szczegółowość jast ważna przy szumie chrominancji - kolorowym, a przy szumie luminancji mniej ważna). Pozwól żeby komputer zrobił co ma do zrobienia - odszumianie wymaga czasu procesora i pamięci.
Powodzenia, Janeq
Witam,
Jest to efekt nieprawidłowego wyostrzania i usuwania zaszumienia. Zdarza mi się to np w Lightroom'ie. A w labach bywało często.
Skanuj w głębi 16bit, na jasno nawet z lekką przesadą, a przy usuwaniu szumu luminancji zmniejsz parametr "Details" (szczegółowość jast ważna przy szumie chrominancji - kolorowym, a przy szumie luminancji mniej ważna). Pozwól żeby komputer zrobił co ma do zrobienia - odszumianie wymaga czasu procesora i pamięci.
Powodzenia, Janeq
Dodano: 14 lat temu
Janeq-2010
Witam,
Jest to efekt nieprawidłowego wyostrzania i usuwania zaszumienia. Zdarza mi się to np w Lightroom'ie. A w labach bywało często.
Skanuj w głębi 16bit, na jasno nawet z lekką przesadą, a przy usuwaniu szumu luminancji zmniejsz parametr "Details" (szczegółowość jast ważna przy szumie chrominancji - kolorowym, a przy szumie luminancji mniej ważna). Pozwól żeby komputer zrobił co ma do zrobienia - odszumianie wymaga czasu procesora i pamięci.
Powodzenia, Janeq
Witam,
Jest to efekt nieprawidłowego wyostrzania i usuwania zaszumienia. Zdarza mi się to np w Lightroom'ie. A w labach bywało często.
Skanuj w głębi 16bit, na jasno nawet z lekką przesadą, a przy usuwaniu szumu luminancji zmniejsz parametr "Details" (szczegółowość jast ważna przy szumie chrominancji - kolorowym, a przy szumie luminancji mniej ważna). Pozwól żeby komputer zrobił co ma do zrobienia - odszumianie wymaga czasu procesora i pamięci.
Powodzenia, Janeq
Dodano: 14 lat temu
DAAD
To się podłączę, wygląda mi to na zbyt silne zgarbowanie emulsji
| Malczer napisał(a): Pomyślmy razem. |
To się podłączę, wygląda mi to na zbyt silne zgarbowanie emulsji
Dodano: 14 lat temu
DAAD
To się podłączę, wygląda mi to na zbyt silne zgarbowanie emulsji
| Malczer napisał(a): Pomyślmy razem. |
To się podłączę, wygląda mi to na zbyt silne zgarbowanie emulsji
Dodano: 14 lat temu
Malczer
Pomyślmy razem. Wygląda na spękanie emulsji. Film był nowy, czy...? No i drugie pytanie, jaka była różnica temperatur pomiędzy wywoływaczem, utrwalaczem, a przerywaniem i płukaniem?
Dodano: 14 lat temu
wally
Takiej wielkosci wystarczy?
[EDIT: usunieto wstawienie obrazka]
W razie czego dam cale zdjecie i mozna sobie zoomowac. Niestety skan jest kiepskiej jakosci (najtansze skanowanie z labu), ale na plaszczaku tez takie cos wychodzi.
[EDIT] fotosik jest do d..
Wstawiam linka:
[EDIT: usunieto wstawienie obrazka]
W razie czego dam cale zdjecie i mozna sobie zoomowac. Niestety skan jest kiepskiej jakosci (najtansze skanowanie z labu), ale na plaszczaku tez takie cos wychodzi.
[EDIT] fotosik jest do d..
Wstawiam linka:
Dodano: 14 lat temu
wally
A dziekuje, dziekuje. Przejrze, tez wyglada zachecajaco aczkolwiek po górach to wole chodzic a nie pominiki ogladac
No i oczywista przy okazji zdjecia robic...
| harry napisał(a): No proszę A jak ktoś lubi chodzić po górach, to polecam to ![]() |
A dziekuje, dziekuje. Przejrze, tez wyglada zachecajaco aczkolwiek po górach to wole chodzic a nie pominiki ogladac
No i oczywista przy okazji zdjecia robic...
Dodano: 14 lat temu
wally
A dziekuje, dziekuje. Przejrze, tez wyglada zachecajaco aczkolwiek po górach to wole chodzic a nie pominiki ogladac
No i oczywista przy okazji zdjecia robic...
| harry napisał(a): No proszę A jak ktoś lubi chodzić po górach, to polecam to ![]() |
A dziekuje, dziekuje. Przejrze, tez wyglada zachecajaco aczkolwiek po górach to wole chodzic a nie pominiki ogladac
No i oczywista przy okazji zdjecia robic...
Dodano: 14 lat temu
Malczer
Pokaż te krzaczki większe, bo na te święta zamiast lupy dali mi młotek (żebym lupę sobie z głowy wybił)
| wally napisał(a): Mam pytanko - |
Pokaż te krzaczki większe, bo na te święta zamiast lupy dali mi młotek (żebym lupę sobie z głowy wybił)
Dodano: 14 lat temu
Malczer
Pokaż te krzaczki większe, bo na te święta zamiast lupy dali mi młotek (żebym lupę sobie z głowy wybił)
| wally napisał(a): Mam pytanko - |
Pokaż te krzaczki większe, bo na te święta zamiast lupy dali mi młotek (żebym lupę sobie z głowy wybił)
Dodano: 14 lat temu
wally
Jak szachy to wtedy by sie glowil: "cholera czemu tu jest tak duzo figur? I co robi ten gliniany kogut ?"
Dodano: 14 lat temu
harry
No właśnie!
I jeszcze ten zegarek w tle wiele sugeruje
| Janeq-2010 napisał(a): a z miniaturki myślałem, że to szachy ![]() |
No właśnie!
I jeszcze ten zegarek w tle wiele sugeruje
Dodano: 14 lat temu
harry
No właśnie!
I jeszcze ten zegarek w tle wiele sugeruje
| Janeq-2010 napisał(a): a z miniaturki myślałem, że to szachy ![]() |
No właśnie!
I jeszcze ten zegarek w tle wiele sugeruje
Dodano: 14 lat temu
Janeq-2010
a z miniaturki myślałem, że to szachy
Dodano: 14 lat temu
wally
Heh. ekstra.
Na takie cos bym sie przeszedl do CSW. Dodam sobie do ulubionych do pozniejszego przejrzenia.
A to wyglada nawet jak sala CSW CSW
[edit] i data sie tez zgadza
Na takie cos bym sie przeszedl do CSW. Dodam sobie do ulubionych do pozniejszego przejrzenia.
A to wyglada nawet jak sala CSW CSW
[edit] i data sie tez zgadza
Dodano: 14 lat temu
wally
Mam pytanko - dałem do specjalistów do wołania i po wywołaniu na zdjęciach są 'robaczki' szczególnie na jasnych obszarach. To wina wywoływania ?
O takie:
O takie:
Dodano: 14 lat temu
wally
ekstra fota
Mialem sie spytac jakim cudem sie skojarzylo, ale spojrzalem na stół i już wiem
Mialem sie spytac jakim cudem sie skojarzylo, ale spojrzalem na stół i już wiem
Dodano: 14 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Pomyślmy razem. Wygląda na spękanie emulsji. Film był nowy, czy...? No i drugie pytanie, jaka była różnica temperatur pomiędzy wywoływaczem, utrwalaczem, a przerywaniem i płukaniem?
Niestety to lab wywolywal to nie wiem
Pytanie na co to wyglada ? Bardziej na film czy na wywołanie ?
Czy na dwoje babka wróżyła ?