Na wszelki wypadek zbadaj plan zagospodarowania przestrzennego miejsc w których wieszasz otworki. Żeby nie było, że po roku szukasz słupa z pudełkiem, a tam hipermarket.
Ja musiałem, dla zdrowia psychicznego by później nie strzelać do ptaków z procy. Koledzy, którzy nie karmili chętne strzelali do ptaków. To był chwyt socjotechniczny mojego ojca.
AnnaP napisał(a): A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz. Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania. Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
AnnaP napisał(a): A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz. Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania. Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
AnnaP napisała: A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz. Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania. Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
No, ale za peerelu to kobieta zdobywała. Mężczyzna "tylko" pracował, żeby kobieta miała za co zdobywać.
AnnaP napisała: A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz. Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania. Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
No, ale za peerelu to kobieta zdobywała. Mężczyzna "tylko" pracował, żeby kobieta miała za co zdobywać.
Co do wieszania - różne niespodzianki się czają. Ja 4 grudnia wieszałem na latarni przy chodniku, dwa dni temu jak poszedłem sprawdzać to okazało się, że na środku placu budowy wylądowało
Komentarze 22
Między świętami poprzyczepiamy z dziećmi pojemniczki na całej Białołęce. To już postanowione, o!
Tylko nie zapomnijcie potem gdzie je powiesiłyście.
Między świętami poprzyczepiamy z dziećmi pojemniczki na całej Białołęce. To już postanowione, o!
Tylko nie zapomnijcie potem gdzie je powiesiłyście.
To był chwyt socjotechniczny mojego ojca.
A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz.
Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania.
Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz.
Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania.
Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz.
Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania.
Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
No, ale za peerelu to kobieta zdobywała. Mężczyzna "tylko" pracował, żeby kobieta miała za co zdobywać.
Czy to dowód, że peerel był wbrew naturze?
A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz.
Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania.
Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
No, ale za peerelu to kobieta zdobywała. Mężczyzna "tylko" pracował, żeby kobieta miała za co zdobywać.
Czy to dowód, że peerel był wbrew naturze?