Się ściemnia
Sensia 100, i słów kilka o kolorystyce moich zdjęć. Sporą część z nich robię w warunkach kiedy wszyscy już chowają aparaty, czyli robi się ciemno i nic nie widać, albo - jeszcze jest ciemno i człek zabija się o własny statyw :)...
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 17
i robic dalej kolory
sie zastanawialem, czy czasem nie uzywasz jakichs filtrow.
ale ...
coz...
wszystko bardzo jakby powiedziale przyjaciel rosjanin
pozdrawiam
aha! pod muszelka schowała się mrówka.
Maści na filtry używam wszelakich, od TChP, poprzez Hoyę, do Cokina i ostatnio Hitechy zostały przybywać
pradziadek mojej Żony pod koniec XIX wieku był w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. tam poznał pewnego pana, który posiadał małpę na smyczy. małpa owa, zafascynowana była procesem golenia (podobnie jak i małpa Fredry kąpielą). pewnego razu, gdy ów jegomość wyszedł z domu, ciekawska małpa posmarowała sobie gardziel lanolina, po czem pewnie chwyciwszy brzytwę poderżnęła sobie "chyrchele". historia jest prawdziwa, po raz kolejny potwierdzająca regułę, że nie zawsze na zdrowie wychodzi wcielanie w życie reguły "co pan, to i małpa".
a dlaczego ta mrówka ma 5 odnóży?
Moja prababka też była w Stanach, ale to smutna historia, gdyż po odumarciu jej przez męża sprzedała majątek i wróciwszy do Polski (na Kaszuby) zanabyła ziemię i wyszedłszy ponownie za mąż urodziła dzieci, z którego jednych jestem potomkiem. Majątek rozparcelowano po wojnie, więc zostaliśmy z niczym. Gdyby nie patriotyzm prababki byłbym amerykaninem w trzecim pokoleniu, zapewne majętnym ;(...
nie wiem jak to tam z odnóżami i promocjami bywa, ale ja osobiście lubię mrówki w czekoladzie.
ostatnio kierowniczka wyraziła zdziwienie, że nawet na płytach kompaktowych, są utwory "bonusowe".
stanęłabym , rozdziawiłabym gębę i zapomniałabym na śmierć ,ze mam aparat fotograficzny