Grzegorz Ciechowski w czasie festiwalu Jarocin 85. Specjalnie dla milosnikow filmu "Fala" ;)
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 16
Ja tam nie wiem. Za mlodu wielbilem Pidzame, ale teraz to oni juz z trzy razy swoj ogon zjedli. Kazik ostatnio nie wiem, co porabia, ale wiadomo, szanuje i licze na powrot mocy. Swietlicki jak dla mnie zbytnio opluty, a ja juz wyroslem z wieku, kiedy nosi sie czarne ubrania i marzy na glos o samobojczej smierci. Nie chce mi sie. Homo Twist na Moniti Revan - to byla klasa. Ale Malenczuk to gosc niepewny. Troche jak Tymon: zdolny, ale chaotyczny w dazeniach. Caly czas broni sie Pogodno i to jest swietny kierunek. Bardzo dobrzy muzycznie i tekstowo. No i zabawa nieprzerwana. Zero smierci. Smierci mowimy "nie". Pozdrawiam.
weźmy jeszcze pod uwagę że nie tylko środki zmieniające percepcje sie zmieniły, choć wzór C2H5OH nadal najpopularniejszy, ale też czasy mamy inne.
nie wiem co ćpa Kasia K., ale jak sie wsłuchać w jej twórczość, to chyba często zapomina rzucić na ruszt inhibitora MAO (Ze Donga), przez co dosięga jej rewolucja komunistyczna i depresja, niczym na Żuławach Wiślanych.
do Kolegi Jan USA, widzę że Waszmość dawno Jedynki nie słuchał (albo ja nie słuchałem), bo ostatnia warstwa muzyczna jaką kojarzę z PR I to Britnej Spirs i Jerzy Gondol znad Wisły. co innego Dwójka (Trójka to oczywistość, a na Biskę spuśćmy zasłonę milczenia).
w peksie nie jechałem lata, więc nie wiem co jest na topie.
jeden znajomy Irlandczyk zwykł mawiać pikejes.
a już miałem wychodzić.
No fakt... zapomniałem o tych specyfikach...
Skoro już Kolega wspomniał to ja podrzucę podkład muzyczny:
http://gienia12.wrzuta.pl/audio/qgEHJR8v3g/uliczny_opryszek_oj_-_butapren
Z powazaniem, Jot Anus.
PS: Myslisz, ze on ja zdradzal?
"Na szczescie tu, gdzie jestem, zadne polskie radio mnie nie dosiegnie." i tu się mylisz -> http://radiostacje.com/
"Tato, myslisz, ze Kasia Kowalska zazywa syntetyki?" - nie wiem... obawiam się o jej kondycję...
"(...) czy o tym bedzie jej kolejna plyta?" hmmm... prawdopodobnie nie... jak znam życie to kolejna płyta będzie o:
góry obiecywał mi
tak jak całej wsi
tak bardzo go kocham
i dlatego głośno szlocham
heeeiiijjeeee
jak trudno zrozumieć to
no przecież kocham go
muszę silna być
i bez niego jakoś żyć
jeeeeeeeeee iii jeeeeeeeeee
do Taty. w latach 80-tych popularnością cieszyły się rozpuszczalniki organiczne. na przykład butapren, czy też proszek tri (chociaż był przyjmowany nieco inaczej niż proszek na robaki z Nagiego Lanczu )
pozdrawiam i lecę na lancz.
baj.
Tato, myslisz, ze Kasia Kowalska zazywa syntetyki? Przeciez wszyscy wiedza, ze to pieklo i rownia pochyla (czy o tym bedzie jej kolejna plyta?)
Na szczescie tu, gdzie jestem, zadne polskie radio mnie nie dosiegnie. Moge czuc sie bezpieczny. Ale pamietam, ze jeszcze w Polsce, jedyne, czego sie dalo ostatnio sluchac, to muzyka powazna (co za durna nazwa, zawsze sie dziwie) na programie pierwszym.
Syntetyczne narkotyki nie były tak popularne jak dziś
ps. byłem wtedy młodym gnojkiem, ale nie tęsknię za "starymi" czasami. herbatniki o smaku benzyny 86 oktan i kubańskie pomarańcze pastewne bue.