Katedra we Fromborku, jakaś Praktica, jakieś 20mm (Mir albo Flektogon), chyba Provia.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 34
2. To naprawdę tylko 20 mm?
Jak na tamte warunki, to jeszcze za długa ogniskowa
Hehe dziwnie się patrzy na twój nick i zdjęcia 'niesolarne'
Mi też się dziwnym wydaje, że kiedyś robiłem niesolarki
Hehe dziwnie się patrzy na twój nick i zdjęcia 'niesolarne'
Mi też się dziwnym wydaje, że kiedyś robiłem niesolarki
Czy jeśli spotkam głupiego fotografa, to uzasadnionym będzie wygłaszanie później poglądu, że wszyscy fotografowie są głupi, tak jak i sama fotografia w ogóle?
Krótko, bo to w sumie nie miejsce na takie rozważania
Czy jeśli spotkam głupiego fotografa, to uzasadnionym będzie wygłaszanie później poglądu, że wszyscy fotografowie są głupi, tak jak i sama fotografia w ogóle?
Krótko, bo to w sumie nie miejsce na takie rozważania
Być może tak, bo z takimi zachowaniami urzędników kościoła spotkałem się już nie raz.
Gdybym tak często spotykał głupich fotografów, pewnie też bym to w jakimś stopniu uogólnił.
Ale piszę to tylko w swoim imieniu, inni mają prawo do swoich odmiennych poglądów.
Być może tak, bo z takimi zachowaniami urzędników kościoła spotkałem się już nie raz.
Gdybym tak często spotykał głupich fotografów, pewnie też bym to w jakimś stopniu uogólnił.
Ale piszę to tylko w swoim imieniu, inni mają prawo do swoich odmiennych poglądów.
Być może tak, bo z takimi zachowaniami urzędników kościoła spotkałem się już nie raz.
Gdybym tak często spotykał głupich fotografów, pewnie też bym to w jakimś stopniu uogólnił.
Ale piszę to tylko w swoim imieniu, inni mają prawo do swoich odmiennych poglądów.
Zachowania "urzędników kościoła" we Fromborku to jedno, a wiara tamże to zupełnie inna sprawa (jaka? - nie wiem, ale nie na podstawie pomysłów księdza proboszcza w tamtejszej parafii mi to oceniać). I podobnie jak snowman: różnych spotkałem w życiu księży - i takich co to pełnili swą posługę z powołania i takich, którym miałem ochotę w duchu chrześcijańskiego miłosierdzia odpalić z grzywki, żeby naprostować ich ścieżki. W końcu to, że ktoś jest księdzem nie oznacza automatycznie, że jest święty. Kapłani (dowolnej religii) to ludzie tak jak wszyscy inni i mogą wśród nich być fajni, a mogą być niefajni. Tak jak w każdej innej grupie społecznej/zawodowej czy jeszcze jakiejś innej.
Być może tak, bo z takimi zachowaniami urzędników kościoła spotkałem się już nie raz.
Gdybym tak często spotykał głupich fotografów, pewnie też bym to w jakimś stopniu uogólnił.
Ale piszę to tylko w swoim imieniu, inni mają prawo do swoich odmiennych poglądów.
Zachowania "urzędników kościoła" we Fromborku to jedno, a wiara tamże to zupełnie inna sprawa (jaka? - nie wiem, ale nie na podstawie pomysłów księdza proboszcza w tamtejszej parafii mi to oceniać). I podobnie jak snowman: różnych spotkałem w życiu księży - i takich co to pełnili swą posługę z powołania i takich, którym miałem ochotę w duchu chrześcijańskiego miłosierdzia odpalić z grzywki, żeby naprostować ich ścieżki. W końcu to, że ktoś jest księdzem nie oznacza automatycznie, że jest święty. Kapłani (dowolnej religii) to ludzie tak jak wszyscy inni i mogą wśród nich być fajni, a mogą być niefajni. Tak jak w każdej innej grupie społecznej/zawodowej czy jeszcze jakiejś innej.
Bardzo zacna.