21-11-2011 00:58
Tytuł: ***
Teścik drewnianego FK 13x18 z lat 30-tych. Industar-4 4,5/210. Fuji RTG w R09.
Komentarze
Woocash
Porządek jak na biurku Szturmbanfirera Hermanna Brunnera ;o)
Dodano: 14 lat temu
bolas
Hehhe ten ponoć też jest własnie z jakiegoś zapomnianego zakładu z Białostocczyzny
Fajnie się na tym pracuje, przynajmniej na 1/20 etatu
Fajnie się na tym pracuje, przynajmniej na 1/20 etatu
Dodano: 14 lat temu
analogowiec
Świetne, aż sobie westchnę ech...
Dawno temu (1982) jak mi przychodziło w zakładzie robić takim drewniakiem, to mi się nie chciało, bo niby takim gratem... A teraz człowiek wzdycha do jakości jaka z takiego LFa wychodzi...
Dawno temu (1982) jak mi przychodziło w zakładzie robić takim drewniakiem, to mi się nie chciało, bo niby takim gratem... A teraz człowiek wzdycha do jakości jaka z takiego LFa wychodzi...
Dodano: 14 lat temu
WoWa
Fajne. Bardzo mi pasuje do tego, co ostatnio oglądam. A oglądam serial "Kapitan Sowa na tropie". Polecam gorąco!
Dodano: 14 lat temu
bolas
Chyba największa róznica to cena, te są dużo, dużo tańsze. Kodaków nie potrafiłem ogarnąć zupełnie, dlatego się ich pozbyłem. Fuji jakoś lepiej mi przypadły i od paru miesięcy ich używam. Chyba lepiej spytać Keraltoka, on zdaje się z powodzeniem korzystał z obu.
Dodano: 14 lat temu
Kroywen
Witam
Jak wygląda porównanie tych błon z Kodak RTG blue 35x35? Pytam bo kupiłem kiedyś od Ciebie całą paczkę Kodaka więc pewnie będziesz wiedział
pozdrowienia
Jak wygląda porównanie tych błon z Kodak RTG blue 35x35? Pytam bo kupiłem kiedyś od Ciebie całą paczkę Kodaka więc pewnie będziesz wiedział
pozdrowienia
Dodano: 14 lat temu
irmi
ładne, a zamiast aparatu widziałabym notesik z ręcznie zapisanymi numerami telefonów ,byle nie komórkowymi , bo straci na wiarygodności
Dodano: 14 lat temu
Gata
piknie
Dodano: 14 lat temu
bolas
Po kolei:
Fuji to Fujifilm SuperRX, dokładnie ten:
Bardzo mi odpowiadają bo całość obróbki można robić przy czerwonym świetle diodowym, błona go w ogóle nie widzi. Dzięki czemu można dosłownie świecić w kuwety i absolutnie nic się nie dzieje. Co do portretów - zrobiłem parę strzałów na szybko wczoraj przy rodzinnym obiedzie, ale generalnie nie sa to rzeczy do wrzucania w net
No jeden może, ale tylko pod kątem oceny filmu - jest tu. Generalnie w sumie te błony są dość podobnie uczulone na światło jak kolodion, przez co twarze normalne wychodza ciemnawe, ciemne już jak u murzyna
Największy problem, to czułość tego rentgenu - na poziomie 800-1600 ASA, zwykle naświetlam na 400. Przy dziennym świetle ciężko coś zrobić poza wczesnym rankiem i szarówką przed zmrokiem. Przy żarowym/sztucznym świetle czułość mu spada do circa 50 ASA. Stąd bez migawki dość upierdliwie, ale cena rekompensuje.
Generalnie FK mi się b. podoba, trafił mi się zupełnie przypadkiem a już od dawna chciałem mieć jakiś wielki format z pokłonami itp. Ten ma praktycznie wszystko. Jak się z nim nieco oswoje pewno strzelę recenzje. Szukam migawki pod tego industara, jakby ktoś miał coś zbędnego ...
Fuji to Fujifilm SuperRX, dokładnie ten:
| Fujifilm jest średnio do wysokokontrastową, ogólnodiagnostyczną błoną rentgenowską. Fujifilm może być uważany za uniwersalny ze względu na typowy kształt podstawy krzywej charakterystycznej. Z jednej strony kontrast jest wystarczający do stosowania w angiografii, gdzie obrazuje nawet najmniejsze naczynia krwionośne. Uzyskuje się również dokładne obrazy płuc. Z drugiej strony, kontrast nie jest za wysoki, co pozwala na zobrazowanie obszarów o niższej gęstości takich jak przestrzeń pozasercowa, przepona czy obszary rdzeniowe. |
Bardzo mi odpowiadają bo całość obróbki można robić przy czerwonym świetle diodowym, błona go w ogóle nie widzi. Dzięki czemu można dosłownie świecić w kuwety i absolutnie nic się nie dzieje. Co do portretów - zrobiłem parę strzałów na szybko wczoraj przy rodzinnym obiedzie, ale generalnie nie sa to rzeczy do wrzucania w net
No jeden może, ale tylko pod kątem oceny filmu - jest tu. Generalnie w sumie te błony są dość podobnie uczulone na światło jak kolodion, przez co twarze normalne wychodza ciemnawe, ciemne już jak u murzyna
Największy problem, to czułość tego rentgenu - na poziomie 800-1600 ASA, zwykle naświetlam na 400. Przy dziennym świetle ciężko coś zrobić poza wczesnym rankiem i szarówką przed zmrokiem. Przy żarowym/sztucznym świetle czułość mu spada do circa 50 ASA. Stąd bez migawki dość upierdliwie, ale cena rekompensuje. Generalnie FK mi się b. podoba, trafił mi się zupełnie przypadkiem a już od dawna chciałem mieć jakiś wielki format z pokłonami itp. Ten ma praktycznie wszystko. Jak się z nim nieco oswoje pewno strzelę recenzje. Szukam migawki pod tego industara, jakby ktoś miał coś zbędnego ...
Dodano: 14 lat temu
bolas
Po kolei:
Fuji to Fujifilm SuperRX, dokładnie ten:
Bardzo mi odpowiadają bo całość obróbki można robić przy czerwonym świetle diodowym, błona go w ogóle nie widzi. Dzięki czemu można dosłownie świecić w kuwety i absolutnie nic się nie dzieje. Co do portretów - zrobiłem parę strzałów na szybko wczoraj przy rodzinnym obiedzie, ale generalnie nie sa to rzeczy do wrzucania w net
No jeden może, ale tylko pod kątem oceny filmu - jest tu. Generalnie w sumie te błony są dość podobnie uczulone na światło jak kolodion, przez co twarze normalne wychodza ciemnawe, ciemne już jak u murzyna
Największy problem, to czułość tego rentgenu - na poziomie 800-1600 ASA, zwykle naświetlam na 400. Przy dziennym świetle ciężko coś zrobić poza wczesnym rankiem i szarówką przed zmrokiem. Przy żarowym/sztucznym świetle czułość mu spada do circa 50 ASA. Stąd bez migawki dość upierdliwie, ale cena rekompensuje.
Generalnie FK mi się b. podoba, trafił mi się zupełnie przypadkiem a już od dawna chciałem mieć jakiś wielki format z pokłonami itp. Ten ma praktycznie wszystko. Jak się z nim nieco oswoje pewno strzelę recenzje. Szukam migawki pod tego industara, jakby ktoś miał coś zbędnego ...
Fuji to Fujifilm SuperRX, dokładnie ten:
| Fujifilm jest średnio do wysokokontrastową, ogólnodiagnostyczną błoną rentgenowską. Fujifilm może być uważany za uniwersalny ze względu na typowy kształt podstawy krzywej charakterystycznej. Z jednej strony kontrast jest wystarczający do stosowania w angiografii, gdzie obrazuje nawet najmniejsze naczynia krwionośne. Uzyskuje się również dokładne obrazy płuc. Z drugiej strony, kontrast nie jest za wysoki, co pozwala na zobrazowanie obszarów o niższej gęstości takich jak przestrzeń pozasercowa, przepona czy obszary rdzeniowe. |
Bardzo mi odpowiadają bo całość obróbki można robić przy czerwonym świetle diodowym, błona go w ogóle nie widzi. Dzięki czemu można dosłownie świecić w kuwety i absolutnie nic się nie dzieje. Co do portretów - zrobiłem parę strzałów na szybko wczoraj przy rodzinnym obiedzie, ale generalnie nie sa to rzeczy do wrzucania w net
No jeden może, ale tylko pod kątem oceny filmu - jest tu. Generalnie w sumie te błony są dość podobnie uczulone na światło jak kolodion, przez co twarze normalne wychodza ciemnawe, ciemne już jak u murzyna
Największy problem, to czułość tego rentgenu - na poziomie 800-1600 ASA, zwykle naświetlam na 400. Przy dziennym świetle ciężko coś zrobić poza wczesnym rankiem i szarówką przed zmrokiem. Przy żarowym/sztucznym świetle czułość mu spada do circa 50 ASA. Stąd bez migawki dość upierdliwie, ale cena rekompensuje. Generalnie FK mi się b. podoba, trafił mi się zupełnie przypadkiem a już od dawna chciałem mieć jakiś wielki format z pokłonami itp. Ten ma praktycznie wszystko. Jak się z nim nieco oswoje pewno strzelę recenzje. Szukam migawki pod tego industara, jakby ktoś miał coś zbędnego ...
Dodano: 14 lat temu
Lensman
Miło popatrzeć
Dodano: 14 lat temu
DAAD
bo co tu gadać.
bo co tu gadać.
Dodano: 14 lat temu
Yoonson
czekaj, czekaj! za chwilę odpalę 18x24...
Dodano: 14 lat temu
keraltok
Miodnie.
Dodano: 14 lat temu
HrabiaMiod
Pięknie wyszło. Miękko. Plastycznie niesamowicie. Przestrzennie. Fuji RTG... czyli coś do zdjęć rentgenowskich? Robiłeś na tym jakieś portrety?
Dodano: 14 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Takim piórem ze stalówką serek, czy rondówką uczyłem się kaligrafii.