Przygotowania.
Przygotowania. [Baby Rolleiflex 4x4, Efke 100]
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 28
Dwie kobiety i ani jednej twarzy.
Jak na ślubniaka, to raczej kiepsko.
I 'wali się' paskudnie
Dwie kobiety i ani jednej twarzy.
Jak na ślubniaka, to raczej kiepsko.
I 'wali się' paskudnie
Jak na ślubniaka, to raczej kiepsko.
Niby czemu? ja też miałem przyjemność w tym roku robić zdjęcia swojej córce, niestety musiałem robić aparatem cyfrowym, ze względu na ilość i szybkość.
Zdjęcie z ostatniej fazy charakteryzacji :-)
Jak na ślubniaka, to raczej kiepsko.
Niby czemu? ja też miałem przyjemność w tym roku robić zdjęcia swojej córce, niestety musiałem robić aparatem cyfrowym, ze względu na ilość i szybkość.
Zdjęcie z ostatniej fazy charakteryzacji :-)
miałem przyjemność w tym roku robić zdjęcia swojej córce,
Brawo DAAD, super CÓRKA i fajna fotka
miałem przyjemność w tym roku robić zdjęcia swojej córce,
Brawo DAAD, super CÓRKA i fajna fotka
Cyfra ma niezaprzeczalne zalety w przypadku szybkiej akcji
do tego rodzaju sytuacji są też świetne aparaty tradycyjne
lub zachowań w które nie chcemy ingerować
to raczej zależy od sposobu pracy fotografa, a nie sprzętu jakim operuje
Do tego na sali trikowe z mrożeniem ruchu lampą i rozmazywaniem tła, analogiem nawet sobie nie wyobrażam.
Na tym się nie znam, może jestem starszej daty
Cyfra ma niezaprzeczalne zalety w przypadku szybkiej akcji
do tego rodzaju sytuacji są też świetne aparaty tradycyjne
lub zachowań w które nie chcemy ingerować
to raczej zależy od sposobu pracy fotografa, a nie sprzętu jakim operuje
Do tego na sali trikowe z mrożeniem ruchu lampą i rozmazywaniem tła, analogiem nawet sobie nie wyobrażam.
Na tym się nie znam, może jestem starszej daty
Co do 'walenia się' ściany - no zgadza się. Ale to nie problem do shopa i wyrównać. A warunki na robienie TLR byly bardzo kiepskie i było bardzo mało miejsca na bardzo małej werandzie tak więc i tak przechył jest mały...
Ale także tradycyjna lustrzanka 35mm z jakas polautomatyka i dobry film ułatwi złapanie dobrego ujecia na filmie i ulatwi pracę..
Cyfra ma niezaprzeczalne zalety w przypadku szybkiej akcji, lub zachowań w które nie chcemy ingerować. Do tego na sali trikowe z mrożeniem ruchu lampą i rozmazywaniem tła, analogiem nawet sobie nie wyobrażam. Owszem plenery analogiem robiłem nie raz.
a wujek db potrafi cały ślub pyknąć analogami i to jak
link 2
Cyfra ma niezaprzeczalne zalety w przypadku szybkiej akcji, lub zachowań w które nie chcemy ingerować. Do tego na sali trikowe z mrożeniem ruchu lampą i rozmazywaniem tła, analogiem nawet sobie nie wyobrażam. Owszem plenery analogiem robiłem nie raz.
a wujek db potrafi cały ślub pyknąć analogami i to jak
link 2
Też tak chciałem żeby ktoś uwiecznił analogiem, ale znajomi raczej tylko małpkami syfrowymi, a profesjonaliści raczej żądają dużej garści dukatów...
Dobrze że kolega Hefajstos z AT przyjechał zrobić nam sesję analogiem tydzień później za co jestem mu bardzo wdzięczny...
A co do mojego zdjęcia - ja się tylko uczę, to moja chyba 4 klisza na średnim formacie, a pierwsza i chyba jedyna na Baby Rollei 4x4, no i zdjęcia robiłem jak miałem chwilę przerwy w przygotowaniach tamtego dnia...
No ale to mnie nie tłumaczy
Heh, nic tylko podziwiać zdjęcia i warsztat
Też tak chciałem żeby ktoś uwiecznił analogiem, ale znajomi raczej tylko małpkami syfrowymi, a profesjonaliści raczej żądają dużej garści dukatów...
Dobrze że kolega Hefajstos z AT przyjechał zrobić nam sesję analogiem tydzień później za co jestem mu bardzo wdzięczny...
A co do mojego zdjęcia - ja się tylko uczę, to moja chyba 4 klisza na średnim formacie, a pierwsza i chyba jedyna na Baby Rollei 4x4, no i zdjęcia robiłem jak miałem chwilę przerwy w przygotowaniach tamtego dnia...
No ale to mnie nie tłumaczy
też żałuję, że nie mam swoich ślubnych w analogu, za to na rocznicę wybraliśmy się z żoną do pewnego mistrza kolodionu