Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 81
Tam to podobno kombinerki pomagają.
i marchewka.
I pęseta w ostatecznym stadium.
Tam to podobno kombinerki pomagają.
i marchewka.
I pęseta w ostatecznym stadium.
to raczej Ty mi zazdrościsz, że mam, a nie używam.
Oj nie bardzo. Ja mam używam i chciałbym jak najdłużej używać.
to raczej Ty mi zazdrościsz, że mam, a nie używam.
Oj nie bardzo. Ja mam używam i chciałbym jak najdłużej używać.
Jeśli się myle to proszę mnie poprawić.
Ale Akai na pewno.
mam statyw, mogę pokazać:
ależ Piotrusiu, to nie Ty na tym zdjęciu jesteś, poznaję po szlafroczku
mam statyw, mogę pokazać:
ależ Piotrusiu, to nie Ty na tym zdjęciu jesteś, poznaję po szlafroczku
To jest model Akai
Tak ale ten to model GX-215D Glass & X'tal Ferrite Head.
To jest model Akai
Tak ale ten to model GX-215D Glass & X'tal Ferrite Head.
Nie szkodzi.
Glass & X'tal Ferrite Head.
od razu mi sie przypomnialo jak ojciec w decku unitry m9115 wymienial glowice na szklaną, wtedy to był szał....
Glass & X'tal Ferrite Head.
od razu mi sie przypomnialo jak ojciec w decku unitry m9115 wymienial glowice na szklaną, wtedy to był szał....
To jest model Akai
Tak ale ten to model GX-215D Glass & X'tal Ferrite Head.
Ten chłoptaś jest okropny - ma 'sprawne' i nie używa, chyba że pęsetkę
To jest model Akai
Tak ale ten to model GX-215D Glass & X'tal Ferrite Head.
Ten chłoptaś jest okropny - ma 'sprawne' i nie używa, chyba że pęsetkę
Czyli rozwiązanie w obu jest prawie identyczne, co mnie zwiodło.
Pewnie manipulatory, znacznie ładniejszy jest GX 255, bardzo go lubię. Tu już byś się nie dał oszukać.
Czyli rozwiązanie w obu jest prawie identyczne, co mnie zwiodło.
Pewnie manipulatory, znacznie ładniejszy jest GX 255, bardzo go lubię. Tu już byś się nie dał oszukać.
Nagra choć jest absolutnie najlepsza, nie była dostępna dla amatora w tamtych czasach.
U mnie ze szpulowego puszczało się to:
u mnie sie inaczej zapełnialo szpule