Staroć taki...
I na jutro, i a'propos: http://malczer.blogspot.com/2011 /10/bankiet-u-pana-boga.html
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 39
Joa a wiesz już co to jest głębia ostrości
Jeśli chodzi o Twoje wypowiedzi Daad, to wiem, że nie są głębokie choć wydają się ostre.
Joa a wiesz już co to jest głębia ostrości
Jeśli chodzi o Twoje wypowiedzi Daad, to wiem, że nie są głębokie choć wydają się ostre.
Napisz Mariuszu jak zostałeś użądlony, przeszyty i przekłuty
w owe punctum, pracując nad wzorem ziemi wyrytym ludzką pracą ?
No i czy to bolało.
edytowałem bo, o sklerozie przypomina zazwyczaj ból nóg
a ja piszę palcyma od rąk O!
Jeśli chodzi o Twoje wypowiedzi Daad, to wiem, że nie są głębokie choć wydają się ostre.
Ja myślę o Twoich wypowiedziach podobnie, wydają się być głębokie
Jeśli chodzi o Twoje wypowiedzi Daad, to wiem, że nie są głębokie choć wydają się ostre.
Ja myślę o Twoich wypowiedziach podobnie, wydają się być głębokie
Bardzo przepraszam, zdaje się, że użyłam cytatu o zbyt skomplikowanym języku - powiem więc prościej - winnam to Autorowi zdjęcia: punctum przeszywa tego kto ogląda obraz - w tym wypadku mnie. Dla kogoś to zdjęcie jest ładne, dla kogoś innego ciekawe, a dla kogoś jeszcze innego obojętne - bo nawet nie zamieścił posta. Dla mnie to zdjęcie jest szczególne, zatrzymało mnie - i to Autorowi powiedziałam w moim poście. Więcej nie mam nic do dodania na ten temat.
Ani Twój język, ani Ty sama niczego nie komplikujecie.
Cudze myśli które przytoczyłaś w komentarzu rodzą podejrzenie,
że nie masz własnych. Piszę o podejrzeniu, ponieważ jestem pewien,
że masz wypracowane własne poglądy.
Jeżeli zabrałem głos to, tylko dlatego aby skanalizować narastający konflikt.
Nadęcie Twojego komentarza na temat zdjęcia jest powodem uszczypliwości
skierowanych do Ciebie.
Uśmiechnij się i daruj sobie.
Bardzo przepraszam, zdaje się, że użyłam cytatu o zbyt skomplikowanym języku - powiem więc prościej - winnam to Autorowi zdjęcia: punctum przeszywa tego kto ogląda obraz - w tym wypadku mnie. Dla kogoś to zdjęcie jest ładne, dla kogoś innego ciekawe, a dla kogoś jeszcze innego obojętne - bo nawet nie zamieścił posta. Dla mnie to zdjęcie jest szczególne, zatrzymało mnie - i to Autorowi powiedziałam w moim poście. Więcej nie mam nic do dodania na ten temat.
Ani Twój język, ani Ty sama niczego nie komplikujecie.
Cudze myśli które przytoczyłaś w komentarzu rodzą podejrzenie,
że nie masz własnych. Piszę o podejrzeniu, ponieważ jestem pewien,
że masz wypracowane własne poglądy.
Jeżeli zabrałem głos to, tylko dlatego aby skanalizować narastający konflikt.
Nadęcie Twojego komentarza na temat zdjęcia jest powodem uszczypliwości
skierowanych do Ciebie.
Uśmiechnij się i daruj sobie.