Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 25
To były dziwne czasy, pamiętam pogardę społeczną w oczach innych spacerowiczów, gdy robiłem to zdjęcie
Hmmm... 1979, Psixus w garści i robi zdjęcie zakonnicom - pewnie skojarzenia mieli jednoznaczne
To były dziwne czasy, pamiętam pogardę społeczną w oczach innych spacerowiczów, gdy robiłem to zdjęcie
Hmmm... 1979, Psixus w garści i robi zdjęcie zakonnicom - pewnie skojarzenia mieli jednoznaczne
Hmmm... 1979, Psixus w garści i robi zdjęcie zakonnicom
Ale miało to jedną zaletę, jak były gdzieś problemy ze wstępem, wystarczyło magiczne słówko "prasa"
Hmmm... 1979, Psixus w garści i robi zdjęcie zakonnicom
Ale miało to jedną zaletę, jak były gdzieś problemy ze wstępem, wystarczyło magiczne słówko "prasa"
Zacieki na dole od wody morskiej czy kranówy?
Jacku pewnie wiesz, ale przypomnę. Marynarze piją dużo piwa, więc i dużo sikają. Gdzie mają sikać jak nie do morza. To i piana, i ślady na plaży powstają.
Zacieki na dole od wody morskiej czy kranówy?
Jacku pewnie wiesz, ale przypomnę. Marynarze piją dużo piwa, więc i dużo sikają. Gdzie mają sikać jak nie do morza. To i piana, i ślady na plaży powstają.
(...) 'prasa'
Jaka tam "prasa" - jak jeszcze powiesz, że wąsik miałeś to za Wydział B byłeś brany
Pozdrawiam.
(...) 'prasa'
Jaka tam "prasa" - jak jeszcze powiesz, że wąsik miałeś to za Wydział B byłeś brany
Pozdrawiam.
To były dziwne czasy, pamiętam pogardę społeczną w oczach innych spacerowiczów, gdy robiłem to zdjęcie
Eee, chyba przesadzacie Towarzyszu. A po czym było poznać tą pogardę? Może to było tylko lekkie zdziwienie, tudzież zainteresowanie dużym aparatem?
To były dziwne czasy, pamiętam pogardę społeczną w oczach innych spacerowiczów, gdy robiłem to zdjęcie
Eee, chyba przesadzacie Towarzyszu. A po czym było poznać tą pogardę? Może to było tylko lekkie zdziwienie, tudzież zainteresowanie dużym aparatem?