Dzieło garażowych konstruktorów :) Praktica MTL 5B + Flektogon 2.8/20mm
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 19
Dziękuję za wyprowadzenie z błędu...
spoko Darku, nie każdy musi znać i pamiętać takie "wynalazki", bo mimo całkiem poważnego przeznaczenia, nie wyglądają "profesjonalnie"
Dziękuję za wyprowadzenie z błędu...
spoko Darku, nie każdy musi znać i pamiętać takie "wynalazki", bo mimo całkiem poważnego przeznaczenia, nie wyglądają "profesjonalnie"
Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta. Były takie śmieszne trójkołowce, dwa koła z przodu, ze szprychami. Całość to brezent naciągnięty na stelaż. Nie mogę w necie tego trafić.
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta. Były takie śmieszne trójkołowce, dwa koła z przodu, ze szprychami. Całość to brezent naciągnięty na stelaż. Nie mogę w necie tego trafić.
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Nie w tamtych była kabina i drzwi, był też akumulator, nie pamiętam czy silnik nie pochodził z Junaka.
Znalazłem to Velorex
http://oldtimery.com/index.php?option=com_content&view=article&id=151:velorex&catid=19:stare-motocykle&Itemid=553#
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Nie w tamtych była kabina i drzwi, był też akumulator, nie pamiętam czy silnik nie pochodził z Junaka.
Znalazłem to Velorex
http://oldtimery.com/index.php?option=com_content&view=article&id=151:velorex&catid=19:stare-motocykle&Itemid=553#
Velorex natomiast ma inną konstrukcję (kratownica powleczona dermatoidem), z przodu ma dwa kierowalne koła, z tyłu jedno napędzane silnikiem Jawy (175-250ccm). Produkcja Czechosłowacja. I to był tzw. mikrosamochód a nie wózek inwalidzki
http://pl.wikipedia.org/wiki/Simson_DUO
http://pl.wikipedia.org/wiki/Velorex
jaki velorex? przecież to wehikuł tego zomowca - pana samochodzika.
ps. velorexem, jeśli mnie pamięć nie myli, jeździł Dalibor Vrána, główny bohater filmu Vrchní, prchni!
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Znalazłem to Velorex
http://oldtimery.com/index.php?option=com_content&view=article&id=151:velorex&catid=19:stare-motocykle&Itemid=553#
no to jednak właśnie to, o czym wspomniałem
"zaczarowany ołówek" obciągnięty brezentem
edytuję, bom zapomniał wspomnieć, że to co pisałem o okrywaniu się brezentem dotyczyło "wersji cabrio" - pasażerowie okrywali sobie w ten sposób nogi - choć nie wiem w jakim celu, jeśli na deszcz i wiatr można było założyć dach
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Znalazłem to Velorex
http://oldtimery.com/index.php?option=com_content&view=article&id=151:velorex&catid=19:stare-motocykle&Itemid=553#
no to jednak właśnie to, o czym wspomniałem
"zaczarowany ołówek" obciągnięty brezentem
edytuję, bom zapomniał wspomnieć, że to co pisałem o okrywaniu się brezentem dotyczyło "wersji cabrio" - pasażerowie okrywali sobie w ten sposób nogi - choć nie wiem w jakim celu, jeśli na deszcz i wiatr można było założyć dach