Kwatera prywatna
Ma pewnie ze 100 lat, może trochę więcej. Porasta ją zielsko, rozdziobują kruki i wrony oraz kto tylko może. Jeszcze się broni, jeszcze stoi... Wrzesień 2011. Pentax MX, SMC Pentax M 28 f/2,8, RR 100, FX 37
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 6
Tamtędy wiodła moja trasa spacerowa nad Wisłę
Kiedyś mieszkali tam pracownicy praskiej rzeźni , firmę mieli za ścianą budynku z jednospadowym dachem.
Ok. 6 lat temu menelstwo podpaliło , i efekt widać.
Do tego czasu , przeszło 40 lat od zamknięcia mordowni, nikomu nie przeszkadzał.
Ja bym wziął jakby dawali
Jakby dawali, to dobrze sprawdź czy nie jest kradzione.
Jeśli to 'własność pożydowska', to się nie pożywisz. Łatwiej jak wywłaszczyli kogoś z naszych, bo rządzący powiedzą, że dekrety były OK, a mimo że nadal obowiązują, to się ich nie wykonuje.
Ja bym wziął jakby dawali
Jakby dawali, to dobrze sprawdź czy nie jest kradzione.
Jeśli to 'własność pożydowska', to się nie pożywisz. Łatwiej jak wywłaszczyli kogoś z naszych, bo rządzący powiedzą, że dekrety były OK, a mimo że nadal obowiązują, to się ich nie wykonuje.
niestety deweloper zbankrutował (zebrał kasę z przedpłat i dał w długą),
działkę i ruinę przejął bank (na co to bankowi - winszuję),
a ludziska zostali ze spłatami (bank zaciera ręce i liczy karne procenty).
fajne