Wieczór w Orłowie
W odpowiedzi na niezadane pytania wyjaśniam, że moja namiętność do kolorków zaczęła się w czasach, kiedy z labu można było dostać odbitki z zielonym lub żółtym (no ewentualnie czerwonym) zafarbem, jednym słowem „kolorowe”, ale w niczym nie przypominające rzeczywistości...
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 7
Dałbym na okładkę na płytę z muzyką mike oldfielda