szumilas
PentaconSix/Zodiak 8B/duuuuużo fotoszopy. Przynajmniej wiem, że jedna osoba mnie pochwali :-)
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 88
a może kolega wybiera się w delegację powiedzmy na Podkarpacie?
Przykro mi o tym pisać. Ostano zdecydowanie unikam tego pięknego rejonu naszego kraju.
Powodem była moja współpraca z tamtejszym zakładem energetycznym, co skutkowało utratą sporej części mojej iecur.
A więc chcesz mi wmówić, że zafarb jest oryginalny? A nie pomyślałeś, że gdyby to było blisko Czernobyla, zdjęcie w ogóle by Ci nie wyszło?.....i łyknę każdy kit?
Tego nie twierdzę, niestety nie jestem w żadnym stopniu fizykiem od jąder. Myślę jednak, że pancerna obudowa aparatu, oraz zawarte w niej i w szkłach obiektywu związki ołowiu. Umożliwiły takie a nie inne zobrazowanie natury.
A więc chcesz mi wmówić, że zafarb jest oryginalny? A nie pomyślałeś, że gdyby to było blisko Czernobyla, zdjęcie w ogóle by Ci nie wyszło?.....i łyknę każdy kit?
Tego nie twierdzę, niestety nie jestem w żadnym stopniu fizykiem od jąder. Myślę jednak, że pancerna obudowa aparatu, oraz zawarte w niej i w szkłach obiektywu związki ołowiu. Umożliwiły takie a nie inne zobrazowanie natury.
W ogóle powinieneś się Darku umówić na jakieś wspólne spotkanie z członkami tej szacownej społeczności. Jestem pewny, że mógłbyś się wiele nauczyć co się tyczny robienia zdjęć analogicznych.
Oczywiście z chęcią podzielę się moim bogatym doświadczeniem. Odnoszę jednak przekonanie, że Waszym celem jest zmiana mojego stanowiska. Być może i postrzegania.
Musimy się pogodzić z tym, że świat widzimy cyfrowo(siatkówka w oku), dopiero nasz mózg przetwarza za pomocą białkowego photoshopa na obraz, który zdaje się nam być analogowo widziany. Wynika z tego, że to co widzimy jest po dostrzeżeniu, skanem jedynie, lepszym lub gorszym.
W ogóle powinieneś się Darku umówić na jakieś wspólne spotkanie z członkami tej szacownej społeczności. Jestem pewny, że mógłbyś się wiele nauczyć co się tyczny robienia zdjęć analogicznych.
Oczywiście z chęcią podzielę się moim bogatym doświadczeniem. Odnoszę jednak przekonanie, że Waszym celem jest zmiana mojego stanowiska. Być może i postrzegania.
Musimy się pogodzić z tym, że świat widzimy cyfrowo(siatkówka w oku), dopiero nasz mózg przetwarza za pomocą białkowego photoshopa na obraz, który zdaje się nam być analogowo widziany. Wynika z tego, że to co widzimy jest po dostrzeżeniu, skanem jedynie, lepszym lub gorszym.
Brak mi trochę jakiegoś adekwatnego i jednocześnie oryginalnego tytułu
Jeśli chodzi o tytuł, spierał się nie będę. Przy ty ciężarze gatunkowym zdjęcia, tytuł jest już mało istotny.
Kawał solidnej fotografii. Analogowej.
Dziękuję.
Kolego Implicite, nie wiem jak swoje zdjęcia masakrują inni. Nie po to przystąpiłem do prezentacji swoich prac na tej galerii, by interesować się innymi.
Z poważaniem.
DAAD.
Brak mi trochę jakiegoś adekwatnego i jednocześnie oryginalnego tytułu
Jeśli chodzi o tytuł, spierał się nie będę. Przy ty ciężarze gatunkowym zdjęcia, tytuł jest już mało istotny.
Kawał solidnej fotografii. Analogowej.
Dziękuję.
Kolego Implicite, nie wiem jak swoje zdjęcia masakrują inni. Nie po to przystąpiłem do prezentacji swoich prac na tej galerii, by interesować się innymi.
Z poważaniem.
DAAD.
Kolego Implicite, nie wiem jak swoje zdjęcia masakrują inni. Nie po to przystąpiłem do prezentacji swoich prac na tej galerii, by interesować się innymi.
Z poważaniem.
DAAD.
Trochę szkoda. Tu są naprawdę fachowcy od masakrowania zdjęć. Nie uwierzysz, ale potrafią tak zmasakrować zdjęcia, że nie da ich go oglądać. Pod tym względem jeszcze wiele przed Tobą.
Z wyrazami szacunku,
Implicite
Kolego Implicite, nie wiem jak swoje zdjęcia masakrują inni. Nie po to przystąpiłem do prezentacji swoich prac na tej galerii, by interesować się innymi.
Z poważaniem.
DAAD.
Trochę szkoda. Tu są naprawdę fachowcy od masakrowania zdjęć. Nie uwierzysz, ale potrafią tak zmasakrować zdjęcia, że nie da ich go oglądać. Pod tym względem jeszcze wiele przed Tobą.
Z wyrazami szacunku,
Implicite
ps. przy takim ogromnym nakladzie pracy wlozonej w ta prace (i serca tez jak smiem przypuszczac usprawiedliwienie) wrecz razi brak winiety. bylaby cudownym zakonczeniem, wrecz puenta tego dziela (arcy rzecz jasna)
chyba, ze taka byla twa intencja, wtedy milkne niczym pies lajany i chyle czola przed tymi co nie maja stracha niesc sztandar rewolty ku chwale mojej miedzy innymi...
ide dalej do ciemni...wroce w pazdzierniku...
Szumlasu raz znaczy się proszę
Jestem doprawdy zaniepokojony zaprezentowaną powyżej chwiejnością wyrazu i niekonsekwencją artystyczną. Doprawdy zmuszanie lasu do szumu cyfrowego oraz tłumaczenie nam, zatwardziałym tradycjonalistom, że widzimy cyfrowo jest najlepszym dowodem na zachodzące w Pańskim umyśle zmiany postawy i charakteru objawiające się słabą winietą, różowym zafarbem (proszę nie zwalać tego na Czernobyl, bo tow. Taeda dostanie czkawki) i masakrycznym stosunkiem szumu cyfrowego do treści tradycyjnej.
Wydaje się poza tym, że podejmowane tu próby wyprowadzenia Pana z błędu i odchylenia 'szumowo-masakrycznego' pozostałją bez skutku. Niezbędnym może okazać się zatem przekazanie Pańskiego przypadku pod rozwagę odnośnych organów (nie mylić z katedralnymi) w celu prędkiego zapobieżenia rozprzestrzenianiu się tego zjawiska wśród łagodnej dotąd społeczności. Jest to już 51sze poważne ostrzeżenie i proszę traktować je z należną celebrą.
Zodnośnym pozdrowieniem,
Janeq
różne ważne rzeczy
No i szanowny Autor wciąż nie pokazał surowego skanu. Niby, że jest "w delegacji"
różne ważne rzeczy
No i szanowny Autor wciąż nie pokazał surowego skanu. Niby, że jest "w delegacji"