Akt z przed lat
Zenit/Helios/?? Ja też kiedyś robiłem akty, choć specyficzne :-)
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 147
[...]
Z kolei mój Dziadek b. duże parcie miał na edukację, miał obsesję matematyczną. sam był generalnie b. łebskim gościem, do dziś pamiętam, że jeszcze przed zerówką gdy nie potrafilismy rozwiązywac zadań z matmy to kazał nam klęczeć na grochu
[...]
szkoda, że nie znałem tej metody zgłębiania wiedzy. zamiast ślęczeć nad mądrymi księgami, poklęczałbym trzy zdrowaśki na grochu i kolos sam by się zdał. na bank.
ale, ale. to o czym mu to rozprawiamy? o ingerencji socjalistów za biurkami w nasze życie, czy o różnicy między tresowaniem kijem, a wychowywaniem? bo się pogubiłem.
(...) I tak jest nadużyciem, że procesje i tym podobne wydarzenia odbywają się bez żadnych procedur administracyjnych. Ot, 200 osób wychodzi na ulicę i ją blokuje. (...)
Wybacz, że zapytam wprost - organizujesz procesje, że tak autorytatywnie wypowiadasz się o procedurach bądź ich braku? Może zasięgnij informacji u źródła. Usprawiedliwiając postawy "artystyczne" wspomniane powyżej usprawiedliwiasz choćby tych, którzy zniszczyli tablice w Jedwabnem - dla nich pewnie nie są żadną świętością - trochę równowagi jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
KATOLE - MORDA W KUBEŁ.
Pozdrawiam.
[...]
Z kolei mój Dziadek b. duże parcie miał na edukację, miał obsesję matematyczną. sam był generalnie b. łebskim gościem, do dziś pamiętam, że jeszcze przed zerówką gdy nie potrafilismy rozwiązywac zadań z matmy to kazał nam klęczeć na grochu
[...]
szkoda, że nie znałem tej metody zgłębiania wiedzy. zamiast ślęczeć nad mądrymi księgami, poklęczałbym trzy zdrowaśki na grochu i kolos sam by się zdał. na bank.
ale, ale. to o czym mu to rozprawiamy? o ingerencji socjalistów za biurkami w nasze życie, czy o różnicy między tresowaniem kijem, a wychowywaniem? bo się pogubiłem.
(...)
ale, ale. to o czym mu to rozprawiamy? o ingerencji socjalistów za biurkami w nasze życie, czy o różnicy między tresowaniem kijem, a wychowywaniem? bo się pogubiłem.
O sztuce przez wielkie R (francuskie)
Pozdrawiam.
(...)
ale, ale. to o czym mu to rozprawiamy? o ingerencji socjalistów za biurkami w nasze życie, czy o różnicy między tresowaniem kijem, a wychowywaniem? bo się pogubiłem.
O sztuce przez wielkie R (francuskie)
Pozdrawiam.
sztuką można usprawiedliwić nawet Proroka z bombą w turbanie. wszystko można zrelatywizować.
(...) I tak jest nadużyciem, że procesje i tym podobne wydarzenia odbywają się bez żadnych procedur administracyjnych. Ot, 200 osób wychodzi na ulicę i ją blokuje. (...)
Wybacz, że zapytam wprost - organizujesz procesje, że tak autorytatywnie wypowiadasz się o procedurach bądź ich braku? Może zasięgnij informacji u źródła. Usprawiedliwiając postawy 'artystyczne' wspomniane powyżej usprawiedliwiasz choćby tych, którzy zniszczyli tablice w Jedwabnem - dla nich pewnie nie są żadną świętością - trochę równowagi jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
KATOLE - MORDA W KUBEŁ.
Pozdrawiam.
No przecież nie ma żadnych procedur itd. Nie rób sobie żartów. Nikt nie dokonuje żadnych zgłoszeń zgromadzeń itd. A sprawę zgłoszeń znam od drugiej strony, kiedyś pracowałem w administracji. Uwierz, nie trzeba być księdzem, żeby wiedzieć coś o życiu.
(...) I tak jest nadużyciem, że procesje i tym podobne wydarzenia odbywają się bez żadnych procedur administracyjnych. Ot, 200 osób wychodzi na ulicę i ją blokuje. (...)
Wybacz, że zapytam wprost - organizujesz procesje, że tak autorytatywnie wypowiadasz się o procedurach bądź ich braku? Może zasięgnij informacji u źródła. Usprawiedliwiając postawy 'artystyczne' wspomniane powyżej usprawiedliwiasz choćby tych, którzy zniszczyli tablice w Jedwabnem - dla nich pewnie nie są żadną świętością - trochę równowagi jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
KATOLE - MORDA W KUBEŁ.
Pozdrawiam.
No przecież nie ma żadnych procedur itd. Nie rób sobie żartów. Nikt nie dokonuje żadnych zgłoszeń zgromadzeń itd. A sprawę zgłoszeń znam od drugiej strony, kiedyś pracowałem w administracji. Uwierz, nie trzeba być księdzem, żeby wiedzieć coś o życiu.
w wyrażeniu 'sztuka mięs' nie ma 'R'.
(...)
Ależ Piotrze - "przypomnimy, co rzekł Cambronne...", że poetę zacytuję
(...)
sztuką można usprawiedliwić nawet Proroka z bombą w turbanie. wszystko można zrelatywizować.
Otóż to - znakomicie to ująłeś.
Pozdrawiam.
w wyrażeniu 'sztuka mięs' nie ma 'R'.
(...)
Ależ Piotrze - "przypomnimy, co rzekł Cambronne...", że poetę zacytuję
(...)
sztuką można usprawiedliwić nawet Proroka z bombą w turbanie. wszystko można zrelatywizować.
Otóż to - znakomicie to ująłeś.
Pozdrawiam.
Ja bym uważał. DAAD ostatnio mówił, że mu się ślub córki szykuje, więc sam rozumiesz... świeżo upieczony małżonek poczuć się zazdrosny
na języki to sobie poradzę, gorzej na pięści, jak się okaże mięśniakiem...
Ja bym uważał. DAAD ostatnio mówił, że mu się ślub córki szykuje, więc sam rozumiesz... świeżo upieczony małżonek poczuć się zazdrosny
na języki to sobie poradzę, gorzej na pięści, jak się okaże mięśniakiem...
(...) Porównanie z Jedwabnem, wybacz, ale idiotyczne i symptomatyczne, niestety...
Czy idiotyczne? W końcu delikwent (lub delikwenci) którzy dokonali zniszczenia tablicy pamiątkowej zrobili mniej więcej coś podobnego do "Pana Artysty" krzyczącego "żryjcie to g..." - jakość czynu porównywalna jedynie honorarium inne.
Pozdrawiam.
(...) Porównanie z Jedwabnem, wybacz, ale idiotyczne i symptomatyczne, niestety...
Czy idiotyczne? W końcu delikwent (lub delikwenci) którzy dokonali zniszczenia tablicy pamiątkowej zrobili mniej więcej coś podobnego do "Pana Artysty" krzyczącego "żryjcie to g..." - jakość czynu porównywalna jedynie honorarium inne.
Pozdrawiam.
a co Ty tak pozdrawiasz?
Nie co a kogo. Rozmówcę - chyba lepiej tak a nie parę wyzwisk - ja nie jestem artystą.
Ciebie też pozdrawiam nawet berecika uchylam
a co Ty tak pozdrawiasz?
Nie co a kogo. Rozmówcę - chyba lepiej tak a nie parę wyzwisk - ja nie jestem artystą.
Ciebie też pozdrawiam nawet berecika uchylam
"artysta" czy inny "mysliciel" sam sobie wystawia swiadectwo jesli "napastuje" jakas religie lub jej symbole. zazwyczaj sa emanacje kompleksow lub ogolnej inteligencji na poziomie biedronki
a wierzacy powinni raczej patrzec na to z politowaniem i chyba mu wspolczuc a nie dochodzic swoich (swoich czy boskich) praw w sadzie? sami sie nakrecacie bo gdyby ciagania po sadach nie bylo to i rozglosu by nie bylo a na arcydziela typu gacie na krzyzu nikt nawet by nie splunal.
sam Nergal czy jak mu tam wlasnie podziekowal (szczerza jak sadze) za ogromna dawke darmowej reklamy. inaczej skonczyloby sie to tak, ze pieciu fanow zrezygnowaloby z chodzenia na jego koncerty. a dzisiaj ma program w telewizji, dokladnie dzieki temu "rozdmuchaniu"
ja nie jestem wierzacy ale nie robie zadnych prac o tematyce "religinej" mimo, ze wiele rzeczy mi sie nie podoba (moze nie tyle w samej religii co w pastrzach wkladajacych rece w portfele i majtki dziecece) ale jakos podskornie czuje zalosnosc takiej pracy. bylaby po prostu kolejnym pomiotem niskich lotow za ktora pewnie trafilbym do sadu. i dzieki temu bylbym w gazecie...
dziekuje
"Obecna sytuacja w Telewizji Polskiej SA stwarza poważne zagrożenie dla ładu demokratycznego w Polsce - uznała sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu. I przyjęła uchwałę potępiającą zarząd TVP za zatrudnienie w jednym z programów Adama Darskiego "Nergala"."
Dla mnie groźniejsze są zabobony KK.
"Obecna sytuacja w Telewizji Polskiej SA stwarza poważne zagrożenie dla ładu demokratycznego w Polsce - uznała sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu. I przyjęła uchwałę potępiającą zarząd TVP za zatrudnienie w jednym z programów Adama Darskiego "Nergala"."
Dla mnie groźniejsze są zabobony KK.