Autor

xrog

03-09-2011 22:14

Tytuł: ...

otworkowiec anamorficzny, acros, skan negatywu Aula Główna Politechniki Warszawskiej, obiekt mej adoracji.

Komentarze

esoy
no no. wcześniej ten aparacik, teraz Twoje zdjęcia... myślę, że już niedługo, coś w końcu skleję. ;]
Dodano: 15 lat temu
xrog
esoy napisał(a):
kiedyś, zainspirowany konstrukcją, chciałem coś podobnego zbudować. niestety, z powodu niepowodzeń już na starcie, odłożyłem plany na później.


Świetny sprzęt! Może kiedyś powrócisz do tego pomysłu.
Dodano: 15 lat temu
xrog
esoy napisał(a):
kiedyś, zainspirowany konstrukcją, chciałem coś podobnego zbudować. niestety, z powodu niepowodzeń już na starcie, odłożyłem plany na później.


Świetny sprzęt! Może kiedyś powrócisz do tego pomysłu.
Dodano: 15 lat temu
esoy
kiedyś, zainspirowany konstrukcją, chciałem coś podobnego zbudować. niestety, z powodu niepowodzeń już na starcie, odłożyłem plany na później.

No a samo zdjęcie- cóż, to akurat wygląda tak jakby sam M.C. Escher maczał w tym swoje palce, przez co wyjątkowo mi się podoba.
Dodano: 15 lat temu
Malczer
Pet napisał(a):
To może na Gdańskiej jest tak źle...

Generalnie jest różnie. To tekst sprzed... Doczytałeś kawałek o pani w urzędzie pracy? Pani... szlag by ją trafił... ona *wa mać nie odróżnia inżyniera od sprzątaczki. Oczywiście inżynier znalazł sobie pracę, jego (obecna) lepsza połowa również, ale... w 3City trzeba być jednak znajomym królika....

Edytor mówi, że wracając do zdjęcia, okurwiaszcze jest ...
Dodano: 15 lat temu
Malczer
Pet napisał(a):
To może na Gdańskiej jest tak źle...

Generalnie jest różnie. To tekst sprzed... Doczytałeś kawałek o pani w urzędzie pracy? Pani... szlag by ją trafił... ona *wa mać nie odróżnia inżyniera od sprzątaczki. Oczywiście inżynier znalazł sobie pracę, jego (obecna) lepsza połowa również, ale... w 3City trzeba być jednak znajomym królika....

Edytor mówi, że wracając do zdjęcia, okurwiaszcze jest ...
Dodano: 15 lat temu
Pet
Malczer napisał(a):
Generalnie świetne, z tym, że politechnika (ponoć) jest przereklamowana. Patrz TUTAJ ...


To może na Gdańskiej jest tak źle. Ja po obronie dyplomu na Warszawskiej, która odbyła się w poniedziałek, w piątek podpisywałem umowę o pracę... a w kolejny poniedziałek odbierałem telefony od innych pracodawców, których musiałem odesłać z kwitkiem (jednego, to nawet cholercia trochę żałuję, że odesłałem)
Dodano: 15 lat temu
Pet
Malczer napisał(a):
Generalnie świetne, z tym, że politechnika (ponoć) jest przereklamowana. Patrz TUTAJ ...


To może na Gdańskiej jest tak źle. Ja po obronie dyplomu na Warszawskiej, która odbyła się w poniedziałek, w piątek podpisywałem umowę o pracę... a w kolejny poniedziałek odbierałem telefony od innych pracodawców, których musiałem odesłać z kwitkiem (jednego, to nawet cholercia trochę żałuję, że odesłałem)
Dodano: 15 lat temu
Malczer
Generalnie świetne, z tym, że politechnika (ponoć) jest przereklamowana. Patrz TUTAJ ...
Dodano: 15 lat temu
WoWa
Świetna seria - gratuluję ciekawego i udanego "eksperymentowania"!
Dodano: 15 lat temu
Pet
O! Dzięki za wyczerpujące wyjaśnienie.
Dodano: 15 lat temu
xrog
Pet napisał(a):
Po drugie: proszę mi jełopowi wyjaśnić co to jest 'otworkowiec anamorficzny' O ile słowo 'otworkowiec' jest dla mnie w pełni jasne, 'anamorfoza' choć może mniej, to jednak też wiem, w którym kościele dzwonią, to nie wiem absolutnie, jak to działa praktycznie w porozumieniu ze sobą. Mógbyś krobnąc kilka słów wyjaśnienia. Dodając do tego jednocześnie informacje, czy to jakaś własna konstrukcja czy gdzieś zanabyta drogą kupna.


Otworkowiec anamorficzny - tak przetłumaczyłem "anamorphic pinhole". Zasada działania jest taka jak w zwykłym aparacie otworkowym, poza tym, że film nie jest naświetlany płasko tylko na powierzchni bocznej walca, a otworek nie jest w osi prostopadłej do kadru, ale w osi tegoż walca.
Aparat można takowy zanabyć drogą kupna, ale kosztuje nieprzyzwoite pieniądze. Np. taki. W Polsce wiem, że robi takie też Cezary Bartczak. Mój aparat to przerobiony Bilora Box, bo to gotowe światłoszczelne pudełko z rolkami na film. Ja tylko dorobiłem prowadnice i otworek.

Edyta:
Dodam jeszcze, że to nie musi być powierzchnia walca. Anamorficzne aparaty mogą być bardzo różne.
Dodano: 15 lat temu
xrog
Pet napisał(a):
Po drugie: proszę mi jełopowi wyjaśnić co to jest 'otworkowiec anamorficzny' O ile słowo 'otworkowiec' jest dla mnie w pełni jasne, 'anamorfoza' choć może mniej, to jednak też wiem, w którym kościele dzwonią, to nie wiem absolutnie, jak to działa praktycznie w porozumieniu ze sobą. Mógbyś krobnąc kilka słów wyjaśnienia. Dodając do tego jednocześnie informacje, czy to jakaś własna konstrukcja czy gdzieś zanabyta drogą kupna.


Otworkowiec anamorficzny - tak przetłumaczyłem "anamorphic pinhole". Zasada działania jest taka jak w zwykłym aparacie otworkowym, poza tym, że film nie jest naświetlany płasko tylko na powierzchni bocznej walca, a otworek nie jest w osi prostopadłej do kadru, ale w osi tegoż walca.
Aparat można takowy zanabyć drogą kupna, ale kosztuje nieprzyzwoite pieniądze. Np. taki. W Polsce wiem, że robi takie też Cezary Bartczak. Mój aparat to przerobiony Bilora Box, bo to gotowe światłoszczelne pudełko z rolkami na film. Ja tylko dorobiłem prowadnice i otworek.

Edyta:
Dodam jeszcze, że to nie musi być powierzchnia walca. Anamorficzne aparaty mogą być bardzo różne.
Dodano: 15 lat temu
Pet
Po pierwsze: uprzedzam lojalnie, że wszystkie Twoje ostatnie zdjęcia lądują w moich ulubionych... a ja za bardzo nie przepadam za pinholami, także sam rozumiesz, że sytuacja jest poważna.

Po drugie: proszę mi jełopowi wyjaśnić co to jest "otworkowiec anamorficzny" O ile słowo "otworkowiec" jest dla mnie w pełni jasne, "anamorfoza" choć może mniej, to jednak też wiem, w którym kościele dzwonią, to nie wiem absolutnie, jak to działa praktycznie w porozumieniu ze sobą. Mógbyś krobnąc kilka słów wyjaśnienia. Dodając do tego jednocześnie informacje, czy to jakaś własna konstrukcja czy gdzieś zanabyta drogą kupna.
Dodano: 15 lat temu