wadi-akarit napisał(a): A duży on? Ciekawy on poza tym co widać? Innymi słowy - warto pojechać? Masz tam jeszcze coś w szyfrladzie?
Skansen jest mały, a nawet, powiedziałbym, maleńki w porównaniu choćby z takimi Maurzycami, ale niezwykle urokliwy. Niestety ostatnio właściciel życzy sobie opłatę za fotografowanie (5 bilet + 5 foto), niby nie tragedia, ale trochę zniechęca. Odwiedzić z pewnością warto.
wadi-akarit napisał(a): A duży on? Ciekawy on poza tym co widać? Innymi słowy - warto pojechać? Masz tam jeszcze coś w szyfrladzie?
Skansen jest mały, a nawet, powiedziałbym, maleńki w porównaniu choćby z takimi Maurzycami, ale niezwykle urokliwy. Niestety ostatnio właściciel życzy sobie opłatę za fotografowanie (5 bilet + 5 foto), niby nie tragedia, ale trochę zniechęca. Odwiedzić z pewnością warto.
wadi-akarit napisał(a): A duży on? Ciekawy on poza tym co widać? Innymi słowy - warto pojechać? Masz tam jeszcze coś w szyfrladzie?
Tak, mam jeszcze kilka zdjęć. Pokażę w dalszym ciągu historii o niebycie Puchatka. Wielki nie jest, ale tematów fotograficznych - mnóstwo! Kiedyś wejście było "co łaska do skarbonki", teraz pan właściciel się wyżarł i pobiera za bilety, a od namolnych fotografistów - dodatkowe myto i już przestało być fajnie. Mam sporo zdjęć "elektrycznych" z tego miejsca. Jeśli chcesz, prześlę Ci na prv. linki.
wadi-akarit napisał(a): A duży on? Ciekawy on poza tym co widać? Innymi słowy - warto pojechać? Masz tam jeszcze coś w szyfrladzie?
Tak, mam jeszcze kilka zdjęć. Pokażę w dalszym ciągu historii o niebycie Puchatka. Wielki nie jest, ale tematów fotograficznych - mnóstwo! Kiedyś wejście było "co łaska do skarbonki", teraz pan właściciel się wyżarł i pobiera za bilety, a od namolnych fotografistów - dodatkowe myto i już przestało być fajnie. Mam sporo zdjęć "elektrycznych" z tego miejsca. Jeśli chcesz, prześlę Ci na prv. linki.
Komentarze 11
A duży on? Ciekawy on poza tym co widać? Innymi słowy - warto pojechać? Masz tam jeszcze coś w szyfrladzie?
Skansen jest mały, a nawet, powiedziałbym, maleńki w porównaniu choćby z takimi Maurzycami, ale niezwykle urokliwy. Niestety ostatnio właściciel życzy sobie opłatę za fotografowanie (5 bilet + 5 foto), niby nie tragedia, ale trochę zniechęca. Odwiedzić z pewnością warto.
A duży on? Ciekawy on poza tym co widać? Innymi słowy - warto pojechać? Masz tam jeszcze coś w szyfrladzie?
Skansen jest mały, a nawet, powiedziałbym, maleńki w porównaniu choćby z takimi Maurzycami, ale niezwykle urokliwy. Niestety ostatnio właściciel życzy sobie opłatę za fotografowanie (5 bilet + 5 foto), niby nie tragedia, ale trochę zniechęca. Odwiedzić z pewnością warto.
A duży on? Ciekawy on poza tym co widać? Innymi słowy - warto pojechać? Masz tam jeszcze coś w szyfrladzie?
Tak, mam jeszcze kilka zdjęć. Pokażę w dalszym ciągu historii o niebycie Puchatka.
Wielki nie jest, ale tematów fotograficznych - mnóstwo! Kiedyś wejście było "co łaska do skarbonki", teraz pan właściciel się wyżarł i pobiera za bilety, a od namolnych fotografistów - dodatkowe myto i już przestało być fajnie.
Mam sporo zdjęć "elektrycznych" z tego miejsca. Jeśli chcesz, prześlę Ci na prv. linki.
A duży on? Ciekawy on poza tym co widać? Innymi słowy - warto pojechać? Masz tam jeszcze coś w szyfrladzie?
Tak, mam jeszcze kilka zdjęć. Pokażę w dalszym ciągu historii o niebycie Puchatka.
Wielki nie jest, ale tematów fotograficznych - mnóstwo! Kiedyś wejście było "co łaska do skarbonki", teraz pan właściciel się wyżarł i pobiera za bilety, a od namolnych fotografistów - dodatkowe myto i już przestało być fajnie.
Mam sporo zdjęć "elektrycznych" z tego miejsca. Jeśli chcesz, prześlę Ci na prv. linki.
pooglądać u innych zawsze miło