Kompozycja poprzez gwałtowne podrzucanie
Oczywiscie i podrzucanie i fotografia calkowicie analogowa...zeby nie bylo niedomowien;)
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 15
Eee tam. Bez przesady. Ja bym poszedł nawet krok dalej i dawał aparat przypadkowym przechodniom z prośbą, żeby to oni nim wymachiwali, a innych przechodniów prosiłbym, żeby kiedy ten pierwszy macha puchą, to oni w dowolnym momencie wciskali migawkę
To już było, ale z "obrazami ruchomymi" w Lisbon Story. Koncepcja więc nie nowa i wcale nie głupia jak sądzicie.
Eee tam. Bez przesady. Ja bym poszedł nawet krok dalej i dawał aparat przypadkowym przechodniom z prośbą, żeby to oni nim wymachiwali, a innych przechodniów prosiłbym, żeby kiedy ten pierwszy macha puchą, to oni w dowolnym momencie wciskali migawkę
To już było, ale z "obrazami ruchomymi" w Lisbon Story. Koncepcja więc nie nowa i wcale nie głupia jak sądzicie.
Spośród nadesłanych CV najlepsze wybiera się metodą podrzucania - które CV wpadnie w rękę szefa, przechodzi z komentarzem "poszukujemy ludzi mających szczęście".
A samemu udać się do pobliskiej kawiarni, na zasłużoną kawę
A samemu udać się do pobliskiej kawiarni, na zasłużoną kawę
oczywiscie wszystkie sa skanowane jako jeden.....myslalem tez zeby juz w czasie robienia zdjecia zaczac wymachiwac aparatem na pasku ale stwierdzilem ze stopien przypadkowosci takiego dzialania bedzie jednak zbyt duzy a efekt zbyt abstrakcyjny
Eee tam. Bez przesady. Ja bym poszedł nawet krok dalej i dawał aparat przypadkowym przechodniom z prośbą, żeby to oni nim wymachiwali, a innych przechodniów prosiłbym, żeby kiedy ten pierwszy macha puchą, to oni w dowolnym momencie wciskali migawkę
oczywiscie wszystkie sa skanowane jako jeden.....myslalem tez zeby juz w czasie robienia zdjecia zaczac wymachiwac aparatem na pasku ale stwierdzilem ze stopien przypadkowosci takiego dzialania bedzie jednak zbyt duzy a efekt zbyt abstrakcyjny
Eee tam. Bez przesady. Ja bym poszedł nawet krok dalej i dawał aparat przypadkowym przechodniom z prośbą, żeby to oni nim wymachiwali, a innych przechodniów prosiłbym, żeby kiedy ten pierwszy macha puchą, to oni w dowolnym momencie wciskali migawkę
...no normalnie...podrzucasz negatywy pociete w klatki....te ktore spadna w odpowiednio podchodzacej konfiguracji skanujesz
Bardzo inteligentna sztuka, jeszcze do niej nie dorosłem
...no normalnie...podrzucasz negatywy pociete w klatki....te ktore spadna w odpowiednio podchodzacej konfiguracji skanujesz
Bardzo inteligentna sztuka, jeszcze do niej nie dorosłem