zaczynamy z Rzepedzi
lipiec 1972r., pierwsze kroki mojej żony w Bieszczadach - oj działo się, działo! w końcu przeszliśmy aż do Halicza i spowrotem przez Otryt i Solinę Zenit B + Helios-44-2 58/2,0 (z ręcznym zamykaniem przysłony) + Tabela naświetlań + Fotopan 100 + CanoScan 8800F
Komentarze 47
Świetne
No wiesz, ja byłem dość rozpoznawalnym 'bieszczadzkim wygą', plecak łapałem ze 25kg, dojść mnie nie było łatwo, orientacja w terenie na ślepo pozostała do dziś, więc chętnych do wspólnego łażenia nie brakowało. Tutaj, to uczestnicy obozu wędrownego, pewnie z PW. Przeszli z nami odcinek do Cisnej, albo Wetliny.
Niestety umiejętności robienia zdjęć na PW nie uczyli i co umiałem to z dziarskiej nie-prowadzonej przez nikogo praktyki. No jakoś umiałem użyć słynnej Tabeli Naświetlań. Łapanie ostrości Zenitem było koszmarem, a ilość źle naświetlonych klatek porażająca.
Dość dawne i mile wspominane u nas czasy,
Pozdr, JK
Świetne
No wiesz, ja byłem dość rozpoznawalnym 'bieszczadzkim wygą', plecak łapałem ze 25kg, dojść mnie nie było łatwo, orientacja w terenie na ślepo pozostała do dziś, więc chętnych do wspólnego łażenia nie brakowało. Tutaj, to uczestnicy obozu wędrownego, pewnie z PW. Przeszli z nami odcinek do Cisnej, albo Wetliny.
Niestety umiejętności robienia zdjęć na PW nie uczyli i co umiałem to z dziarskiej nie-prowadzonej przez nikogo praktyki. No jakoś umiałem użyć słynnej Tabeli Naświetlań. Łapanie ostrości Zenitem było koszmarem, a ilość źle naświetlonych klatek porażająca.
Dość dawne i mile wspominane u nas czasy,
Pozdr, JK
Niestety umiejętności robienia zdjęć na PW nie uczyli
Może z tego powodu, że na PW szli ludzie inteligentni
Niestety umiejętności robienia zdjęć na PW nie uczyli
Może z tego powodu, że na PW szli ludzie inteligentni
Janeq: a tabelę (oczywiście okrągłą...) miałeś z pomarańczową 'szybką' czy 'przezroczystą'? Ja do dziś mam z oranżem.
Tabelę Naświetlań to poprostu MAM i już, właśnie tamtą. Ma przezroczystą część spodnią i wierzchnią białą z czarnymi napisami.
A Zenka B kupiłem za korepetycje w1968r (chyba?), bo takiej ceny Rodzice by nie znieśli. (choć kiedyś byłoby inaczej - zdjęcie naszego domu foto,41227). Kupiłem go na Marszałkowskiej. Z tym to była jazda!
Janeq: a tabelę (oczywiście okrągłą...) miałeś z pomarańczową 'szybką' czy 'przezroczystą'? Ja do dziś mam z oranżem.
Tabelę Naświetlań to poprostu MAM i już, właśnie tamtą. Ma przezroczystą część spodnią i wierzchnią białą z czarnymi napisami.
A Zenka B kupiłem za korepetycje w1968r (chyba?), bo takiej ceny Rodzice by nie znieśli. (choć kiedyś byłoby inaczej - zdjęcie naszego domu foto,41227). Kupiłem go na Marszałkowskiej. Z tym to była jazda!
klimatyczne
Wiesz, czasem z żoną do tego wracamy, bo to lata naszej młodości.
klimatyczne
Wiesz, czasem z żoną do tego wracamy, bo to lata naszej młodości.
Ma przezroczystą część spodnią i wierzchnią białą z czarnymi napisami.
Moja już nie jest biała. Pożółkła...
Ma przezroczystą część spodnią i wierzchnią białą z czarnymi napisami.
Moja już nie jest biała. Pożółkła...
Moja już nie jest biała. Pożółkła...
Zapraszam na pifko kolego
Przeczytałem o twoich zainteresowaniach i mi się spodobały
Moja już nie jest biała. Pożółkła...
Zapraszam na pifko kolego
Przeczytałem o twoich zainteresowaniach i mi się spodobały
Zapraszam na pifko kolego
Przeczytałem o twoich zainteresowaniach i mi się spodobały
Janeq - Dzień dobry i dzięki wielkie! Z przyjemnością przyjmuję zaproszenie i wymienię, co mam fajnego do wymiany: szklane kulki, wagonik kolejki Piko, gumę modelarską do procy, ołów do"zośki", blaszane pudełeczko po angielskich landrynkach, scyzoryk monterski z drewnianą rączką i jeszcze kilka innych bezcennych drobiazgów.
Szczegóły uzgodnią nasze "sekretarki", tak..?
Zapraszam na pifko kolego
Przeczytałem o twoich zainteresowaniach i mi się spodobały
Janeq - Dzień dobry i dzięki wielkie! Z przyjemnością przyjmuję zaproszenie i wymienię, co mam fajnego do wymiany: szklane kulki, wagonik kolejki Piko, gumę modelarską do procy, ołów do"zośki", blaszane pudełeczko po angielskich landrynkach, scyzoryk monterski z drewnianą rączką i jeszcze kilka innych bezcennych drobiazgów.
Szczegóły uzgodnią nasze "sekretarki", tak..?