red pill
wcześniej coś się chyba posypało przy wstawianiu... kiszony ogór z primy, nie pamiętam kiedy, ale działo się.... :D
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 20
A oni ciągle na haju. Zazdroszcząc lekko stanu upojenia świadomości idę zakąsić swoją zazdrość bakłażanem.
Masz pan patent na bakłażana....mi zawsze kapciowy wychodzi i z goryczko....cukinią zatem zastępuję go. O. Balans sepii w punkt.
A oni ciągle na haju. Zazdroszcząc lekko stanu upojenia świadomości idę zakąsić swoją zazdrość bakłażanem.
Masz pan patent na bakłażana....mi zawsze kapciowy wychodzi i z goryczko....cukinią zatem zastępuję go. O. Balans sepii w punkt.
marian
...
A masz jeszcze?
Trzeba by może znowu kiedyś stolycę odwiedzić...
z psikiem...? chyba nie do końca czaję..
z psikiem...? chyba nie do końca czaję..
Boskie.
Raz już był i zniknął wraz ze zdjęciem