filmy tmax 400 i hp5+ (tu tmax), wywoływacz id11 i d76 (tu d76) w stężeniu 1+1, aparaty Pentacon six i Rolleiflex 6008 P, woda demineralizowana z Kauflandu. W koreksie Jobo ""trzepany"" film co minuta 5-6 ""wachnięć"" w koreksie Kaisera kręcony co minuta kilka obrotów . Utrwalacz Tetenala Superfix 1:10, trzymany ok 3-5 minut. Płukane w wodzie po utrwalaczu ok 6-8 minut. Stawiam, że to jest jakieś zaświetlenie, że daje to efekt umownie nazwę go ""pseudosolaryzacją"". Ale głowy nie dam. Majtki bokserki z motywem Świętego Mikołaja. Wszystkim zwolennikom wpływu garderoby na efekt szczególnie dziękuję za porady
Komentarze 20
wlasnie dlatego nie lubię tetenalowego fixa, już po paru dniach ..fiksuje.. :>
Ja mam Tetenala, już którąś 100-kę rozrobiłem, bardzo sobie chwalę.
Ale fakt, stawiam (99%) na utrwalacz. Nie wierzę w nieszczelność koreksu.
Aaaa, bo doczytałem, 1:10 to chyba za duże rozcieńczenie w stosunku do czasu 3-5 minut? O ile pamiętam, to te czasy (4-6 minut) są dla rozcieńczenia 1:7, ja takie stosuję, nie zauważyłem problemów.
wlasnie dlatego nie lubię tetenalowego fixa, już po paru dniach ..fiksuje.. :>
Ja mam Tetenala, już którąś 100-kę rozrobiłem, bardzo sobie chwalę.
Ale fakt, stawiam (99%) na utrwalacz. Nie wierzę w nieszczelność koreksu.
Aaaa, bo doczytałem, 1:10 to chyba za duże rozcieńczenie w stosunku do czasu 3-5 minut? O ile pamiętam, to te czasy (4-6 minut) są dla rozcieńczenia 1:7, ja takie stosuję, nie zauważyłem problemów.
a poza tym to ja preferuję metodę ilforda. oszczędność czasu i wody. skuteczność potwierdzona przez naszych naukowców z Peenemünde przy użyciu roztworu KMnO4.
przedpotopowa literatura nie znała pojęcia super-fix, rapid-fix itp... tylko znała np. Calbe A-300 ..czyli wolnodziałające utrwalałki.. po których płukało się dłużej.. a teraz można krócej.. poza tym emulsja też jest inna, niż 40 lat temu.. mnie producent Agfowego rapidFixa napisał był że 10min. płukać H20, a Moersch na swoim zasadowym nabazgrał że 6-8minut wystarczy. o!
O! I to jest mocno satysfakcjonująca mnie odpowiedź. Od dnia dzisiejszego będę przystępował do płukania filmów z większym animuszem
przedpotopowa literatura nie znała pojęcia super-fix, rapid-fix itp... tylko znała np. Calbe A-300 ..czyli wolnodziałające utrwalałki.. po których płukało się dłużej.. a teraz można krócej.. poza tym emulsja też jest inna, niż 40 lat temu.. mnie producent Agfowego rapidFixa napisał był że 10min. płukać H20, a Moersch na swoim zasadowym nabazgrał że 6-8minut wystarczy. o!
O! I to jest mocno satysfakcjonująca mnie odpowiedź. Od dnia dzisiejszego będę przystępował do płukania filmów z większym animuszem
Do tej pory we wszalakiej przedpotopowej literaturze, a i w wielu opisach receptur znajdowanych w necie czytałem, że płukanie to pół godziny w bieżącej wodzie, a od bidy co najmniej 20. Ostatecznie można zamienić na wodę bieżącą na "stojącą" pod tym jednak warunkiem, ze będzie się ją wymieniało co ileś minuty. A tu tymczasem czytam, że 10 minut to max. Prganął bym się pochylić z uwagą nad tym tematem, bo stanie pół godziny przy umywalce w środku nocy, to jest to czego najbardziej nie lubię przy wywoływaniu filmów. Jak to w końcu jest z tym płukaniem? 6-10 minut (w zależności od utrwalacza) czy 30 minut niezależnie od wszystkiego?
wlasnie dlatego nie lubię tetenalowego fixa, już po paru dniach ..fiksuje.. :>
Nie zgadzam się. Ostatnio wróciłem z wakacji i utrwalacz tenże stał ponad 5 tygodni (1+4). Użyty z 3 razy uprzednio. Nie zauważyłem żadnych oznak utlenienia czy w ogóle jakichkolwiek kłopotów. Cuchnął jak zawsze i utrwalił też jak zawsze, czyli jak należy
wlasnie dlatego nie lubię tetenalowego fixa, już po paru dniach ..fiksuje.. :>
Nie zgadzam się. Ostatnio wróciłem z wakacji i utrwalacz tenże stał ponad 5 tygodni (1+4). Użyty z 3 razy uprzednio. Nie zauważyłem żadnych oznak utlenienia czy w ogóle jakichkolwiek kłopotów. Cuchnął jak zawsze i utrwalił też jak zawsze, czyli jak należy
przy utrwalaczu jak raz, dwa razy przewrócę koreks to wszystko, thx, pomyślę nad tym
zrób eksperyment, najwyżej wyeliminujesz tę potencjalną przyczynę. Z doświadczenia wiem - że machanie koreksem z fixem, oraz temp. wody ma znaczenie, fix najlepiej fixuje przy 24-26C..jak się nim bełta częściej niż przy wywoływaniu. filmom to nie przeszkadza w żaden sposób.
przy utrwalaczu jak raz, dwa razy przewrócę koreks to wszystko, thx, pomyślę nad tym
zrób eksperyment, najwyżej wyeliminujesz tę potencjalną przyczynę. Z doświadczenia wiem - że machanie koreksem z fixem, oraz temp. wody ma znaczenie, fix najlepiej fixuje przy 24-26C..jak się nim bełta częściej niż przy wywoływaniu. filmom to nie przeszkadza w żaden sposób.
'Płukane w wodzie po
utrwalaczu ok 6-8 minut.'
Czy nie za delikatnie aby?
po kwaśnym zalecają 10minut, ale zasadowy to własnie 6-8min.
'Płukane w wodzie po
utrwalaczu ok 6-8 minut.'
Czy nie za delikatnie aby?
po kwaśnym zalecają 10minut, ale zasadowy to własnie 6-8min.
utrwalaczu ok 6-8 minut."
Czy nie za delikatnie aby?
EDYTA,
weź nalej świeżego utrwalacza i wrzuć kawałek takiej kliszy na te 3-5 minut, ale z fikołkami.. nie żeby stał.