irmi napisał(a): jak uważasz? też kiczem zatrąca ? bo nie masz chyba takiego schematu myslowego -pajęczyna = kicz?
Nie, nie mam. Ale tamto chyba było zbyt 'klasyczne'
klasyczny to jest konik polny, ewentualnie piszczółka maja..na kwiatku na zblurowanym zielonym tle.. a Ty miałem pajonka na tle brunatnym! ..nie wiem czy to nie była prowokacja rewizjonistów znad Łaby!..ale jeśli tak - to klasyk..
irmi napisał(a): jak uważasz? też kiczem zatrąca ? bo nie masz chyba takiego schematu myslowego -pajęczyna = kicz?
Nie, nie mam. Ale tamto chyba było zbyt 'klasyczne'
klasyczny to jest konik polny, ewentualnie piszczółka maja..na kwiatku na zblurowanym zielonym tle.. a Ty miałem pajonka na tle brunatnym! ..nie wiem czy to nie była prowokacja rewizjonistów znad Łaby!..ale jeśli tak - to klasyk..
Mi kiedyś szczygieł siedział za kratką wentylacyjną w łazience (wleciał tam przewodem wentylacyjnym) i tarabanił. Na szczęście udało się go uwolnić i wypłoszyć z mieszkania.
Czy ktoś pamięta to cudowne ziele zwane koniczyną? Pieprzyć totolotka, króle na pasztet lubili niezmiernie ale żeby suche było. Bez rosy, deszczu znaczy.
Komentarze 19
bo nie masz chyba takiego schematu myslowego -pajęczyna = kicz?
jak uważasz? też kiczem zatrąca ?
bo nie masz chyba takiego schematu myslowego -pajęczyna = kicz?
Nie, nie mam. Ale tamto chyba było zbyt "klasyczne"
jak uważasz? też kiczem zatrąca ?
bo nie masz chyba takiego schematu myslowego -pajęczyna = kicz?
Nie, nie mam. Ale tamto chyba było zbyt "klasyczne"
zbyt "klasyczne"
może rzeczywiscie ciut
zbyt "klasyczne"
może rzeczywiscie ciut
jak uważasz? też kiczem zatrąca ?
bo nie masz chyba takiego schematu myslowego -pajęczyna = kicz?
Nie, nie mam. Ale tamto chyba było zbyt 'klasyczne'
klasyczny to jest konik polny, ewentualnie piszczółka maja..na kwiatku na zblurowanym zielonym tle.. a Ty miałem pajonka na tle brunatnym! ..nie wiem czy to nie była prowokacja rewizjonistów znad Łaby!..ale jeśli tak - to klasyk..
jak uważasz? też kiczem zatrąca ?
bo nie masz chyba takiego schematu myslowego -pajęczyna = kicz?
Nie, nie mam. Ale tamto chyba było zbyt 'klasyczne'
klasyczny to jest konik polny, ewentualnie piszczółka maja..na kwiatku na zblurowanym zielonym tle.. a Ty miałem pajonka na tle brunatnym! ..nie wiem czy to nie była prowokacja rewizjonistów znad Łaby!..ale jeśli tak - to klasyk..
Gdyby ktos tęsknił za moim pajonkiem to z pewnością pojawi się u mnie na flickrze w niedługim czasie
u mnie w łazience pojawił się konik polny.. i grasował po ścianach przez tydzień, aż zdechł...
Gdyby ktos tęsknił za moim pajonkiem to z pewnością pojawi się u mnie na flickrze w niedługim czasie
u mnie w łazience pojawił się konik polny.. i grasował po ścianach przez tydzień, aż zdechł...
Na szczęście udało się go uwolnić i wypłoszyć z mieszkania.