Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

po wichurze...

koło szlaku na przeł Orłowicza, Bieszczady Canon EOS 5 + EF 28-135 IS + FijiColor 100 + CanoScan 8800F

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 12

Awatar orwo
orwo 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
(zależnie od pierwszych przymrozków)


w tym roku przymrozki nieprędko się pojawić mają
Awatar orwo
orwo 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
(zależnie od pierwszych przymrozków)


w tym roku przymrozki nieprędko się pojawić mają
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
weesee napisał(a):
mnie korci wyskoczyć we wrześniu albo nawet w paździerzu,
rbita wcześniej tylko namawiając


paźdz odpada, bo rusza rok akademicki,
ale późny wrzesień kto wie?
buki mogą się już zaczerwienić
(zależnie od pierwszych przymrozków)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
weesee napisał(a):
mnie korci wyskoczyć we wrześniu albo nawet w paździerzu,
rbita wcześniej tylko namawiając


paźdz odpada, bo rusza rok akademicki,
ale późny wrzesień kto wie?
buki mogą się już zaczerwienić
(zależnie od pierwszych przymrozków)
Awatar orwo
orwo 14 lat temu
mnie korci wyskoczyć we wrześniu albo nawet w paździerzu, rbita wcześniej tylko namawiając
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
weesee napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
weesee napisał(a):
kobitę próbuję na biesy namówić, ale jakoś nie mogę.


bo do tego trzba dołożyć nieco luksusu... (wiesz: wygodne spanko, czysta łazienka, kulturalne jedzonko, etc.) i obiecaj, że jej nie zgonisz po górach do utraty tchu, pozwól jej wybierać - wspólny wyjazd jest tego warty

1. zamieszajcie w Czarnej (jest czysto, niezła łazienka, jedzonko i klima)
2. spróbujcie tydzień w Zagrodzie Magija w Orelcu (tu jest bardziej biszczadzko, ale wporzo i towarzystwo bywa fotograficzne)

... a potem wrzuć fotki - będą zachwycające



nie tędy droga, chodziliśmy po Beskidach, Izerskich i Karkonoszach, ale Biesów się albo boi, albo czuje że pierwszy raz pojedzie a potem będzie chciała ciągle wracać, tak jak to u mnie było



A my może wpadniemy tam po 15tym sierpnia - po urodzinach Natalki

też musiałem nad Hanią pracować, ale po powrocie z Afryki wpadamy tam często
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
weesee napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
weesee napisał(a):
kobitę próbuję na biesy namówić, ale jakoś nie mogę.


bo do tego trzba dołożyć nieco luksusu... (wiesz: wygodne spanko, czysta łazienka, kulturalne jedzonko, etc.) i obiecaj, że jej nie zgonisz po górach do utraty tchu, pozwól jej wybierać - wspólny wyjazd jest tego warty

1. zamieszajcie w Czarnej (jest czysto, niezła łazienka, jedzonko i klima)
2. spróbujcie tydzień w Zagrodzie Magija w Orelcu (tu jest bardziej biszczadzko, ale wporzo i towarzystwo bywa fotograficzne)

... a potem wrzuć fotki - będą zachwycające



nie tędy droga, chodziliśmy po Beskidach, Izerskich i Karkonoszach, ale Biesów się albo boi, albo czuje że pierwszy raz pojedzie a potem będzie chciała ciągle wracać, tak jak to u mnie było



A my może wpadniemy tam po 15tym sierpnia - po urodzinach Natalki

też musiałem nad Hanią pracować, ale po powrocie z Afryki wpadamy tam często
Awatar orwo
orwo 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
weesee napisał(a):
kobitę próbuję na biesy namówić, ale jakoś nie mogę.


bo do tego trzba dołożyć nieco luksusu... (wiesz: wygodne spanko, czysta łazienka, kulturalne jedzonko, etc.) i obiecaj, że jej nie zgonisz po górach do utraty tchu, pozwól jej wybierać - wspólny wyjazd jest tego warty

1. zamieszajcie w Czarnej (jest czysto, niezła łazienka, jedzonko i klima)
2. spróbujcie tydzień w Zagrodzie Magija w Orelcu (tu jest bardziej biszczadzko, ale wporzo i towarzystwo bywa fotograficzne)

... a potem wrzuć fotki - będą zachwycające



nie tędy droga, chodziliśmy po Beskidach, Izerskich i Karkonoszach, ale Biesów się albo boi, albo czuje że pierwszy raz pojedzie a potem będzie chciała ciągle wracać, tak jak to u mnie było
Awatar orwo
orwo 14 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
weesee napisał(a):
kobitę próbuję na biesy namówić, ale jakoś nie mogę.


bo do tego trzba dołożyć nieco luksusu... (wiesz: wygodne spanko, czysta łazienka, kulturalne jedzonko, etc.) i obiecaj, że jej nie zgonisz po górach do utraty tchu, pozwól jej wybierać - wspólny wyjazd jest tego warty

1. zamieszajcie w Czarnej (jest czysto, niezła łazienka, jedzonko i klima)
2. spróbujcie tydzień w Zagrodzie Magija w Orelcu (tu jest bardziej biszczadzko, ale wporzo i towarzystwo bywa fotograficzne)

... a potem wrzuć fotki - będą zachwycające



nie tędy droga, chodziliśmy po Beskidach, Izerskich i Karkonoszach, ale Biesów się albo boi, albo czuje że pierwszy raz pojedzie a potem będzie chciała ciągle wracać, tak jak to u mnie było
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
weesee napisał(a):
kobitę próbuję na biesy namówić, ale jakoś nie mogę.


bo do tego trzba dołożyć nieco luksusu... (wiesz: wygodne spanko, czysta łazienka, kulturalne jedzonko, etc.) i obiecaj, że jej nie zgonisz po górach do utraty tchu, pozwól jej wybierać - wspólny wyjazd jest tego warty

1. zamieszajcie w Czarnej (jest czysto, niezła łazienka, jedzonko i klima)
2. spróbujcie tydzień w Zagrodzie Magija w Orelcu (tu jest bardziej biszczadzko, ale wporzo i towarzystwo bywa fotograficzne)

... a potem wrzuć fotki - będą zachwycające
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 14 lat temu
weesee napisał(a):
kobitę próbuję na biesy namówić, ale jakoś nie mogę.


bo do tego trzba dołożyć nieco luksusu... (wiesz: wygodne spanko, czysta łazienka, kulturalne jedzonko, etc.) i obiecaj, że jej nie zgonisz po górach do utraty tchu, pozwól jej wybierać - wspólny wyjazd jest tego warty

1. zamieszajcie w Czarnej (jest czysto, niezła łazienka, jedzonko i klima)
2. spróbujcie tydzień w Zagrodzie Magija w Orelcu (tu jest bardziej biszczadzko, ale wporzo i towarzystwo bywa fotograficzne)

... a potem wrzuć fotki - będą zachwycające
Awatar orwo
orwo 14 lat temu
kobitę próbuję na biesy namówić ale jakoś nie mogę.