Nie wiem czemu na widok tego zdjęcia zachciało mi się Surströmming Chociaż w sumie smażonym pstrągiem też bym nie pogardził, a tu żadnej ryby w domu nie ma. Ale już jutro na dłużą chwilę nad rodzinnym morzem zawitam, to na pewno jakąś rybę uda mi się skonsumować
gdzies czytalem, ze te rolleinary to byly sekory do maloobrazkowych Mamamiyek... mialem kiedys R35ME ..ale mu sie plastikowe kółka połamały... wtedy nabrałem wstrętu do wszstkiego co ma w nazwie Rollei i nie jest TLRem albo SL66x
Komentarze 8
Zazdroszczę, ja bym storni nie przepuścił
gdzies czytalem, ze te rolleinary to byly sekory do maloobrazkowych Mamamiyek
Dużo czytasz i to właściwą literaturę. SL35E mam ze 20-cia lat i przejechałem na niej z motorem kilkaset rolek.
Nad morzem polecam świeżo złapaną... pangę
Ble... Dorsz, pstrąg to ja rozumiem, albo chociażby wędzona makrela
Nad morzem polecam świeżo złapaną... pangę.
Fakt. Normalnie gacie opadają.
A pstrągi u mnie też robią. Musiałbym podjechać zobaczyć