Scan-110724-0010rs
mamiya c220 sekor 80mm 2.8 Rollei Retro 400s @800 w Rodinalu 1+25 skan z negatywu http://symbolicinteraction.wordp ress.com/2011/07/24/watch-the-ba rrier-as-it-bends/
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 48
Arszenik?
Koronki wygladają na zupełnie nowe.
Kurczę nie jestem francuskim pudelkiem, ale jakoś tak wulgarnie mi się to objawiło ...
Nie tylko Tobie. Też raczej jestem odporna i niewiele mnie rusza
Nie widzi mi się to.
Edyta mówi, że obejrzała wszystkie zdjęcia z serii na Twojej stronie i to jedno jej nie gra, zupełnie nie gra w całości. Ale to osobiste odczucia.
Musiałem zapytać google'a któż to, kojarzę zdjęcia, ale to zły trop
...kobieta potraktowana przedmiotowo.
Właśnie chciałem napisać, że ktoś to napisze. No cóż, mnie to nie razi. Gdyby to był facet (uprzedzając pytanie) też by mnie nie raziło. Mnie nie podoba się ilość strużek tego płynu (mleko, kefir, budyń?), imho za dużo ich jest
Właśnie chciałem napisać, że ktoś to napisze. No cóż, mnie to nie razi.
Bo chyba na tym polega pornografia, prawda? Na przedmiotowym traktowaniu.
I właśnie dlatego większość kobiet nie lubi pornografii.
I właśnie dlatego większość kobiet nie lubi pornografii.
W tym momencie zza pleców usłyszałem "hę? ja lubię."
I jest różnica między pornografią a erotyką. Być może subiektywna tylko, ale jest.
Może nie "wulgarne" jest to zdjęcie, ale zbyt dosłowne. I to mnie razi.
Ale nie to ładne co ładne, tylko to co się komu podoba, a ja już stara baba jestem i się nie znam
ja już stara baba jestem i się nie znam
Nie przechwalaj się, jestem starszy
Ale opinię - wbrew pozornemu przytykowi - szanuję, chociaż tym razem nie ja jestem autorem. Słowo!
Ale opinię - wbrew pozornemu przytykowi - szanuję, chociaż tym razem nie ja jestem autorem. Słowo!
Nie, żadnego przytyku nie było, po prostu stwierdzenie poglądów.
Prowadzę różne dyskusje z ludźmi w różnym wieku i widzę, że postrzeganie pewnych spraw przeze mnie - 40+ - jest diametralnie różne od tego, jak widzą to ludzie 30+.
I to samo dotyczy męskiego i damskiego spojrzenia na porno/erotykę.
Nam, kobietom, bardziej się będą podobać filmy typu "Emmanuelle" (z braku dostępu do świetnej kobiecej prawie-pornografii francuskich reżyserek), a mężczyznom, w większości, zwykłe filmy porno. Ale mówię - większości, nie wszystkim
Vive la difference, no nie?
Proszę o podanie definicji zdjęcia porno, wtedy odniosę się i do tego wątku.
"Bo chyba na tym polega pornografia, prawda? Na przedmiotowym traktowaniu" - to raczej mylna definicja, gdyż film Emmanuelle również traktuje kobietę przedmiotowo (tyle że całość podana jest bardziej estetycznie). Można również podać wiele filmów (i oczywiście zdjęć) gdzie dana płeć potraktowana jest przedmiotowo, żadnej golizny nie ma, więc czy to jest porno?
Wypada się tylko podpisać
Okołopornograficzna estetyka zawsze przynosi takie komentarze, więc nie czuję się ani zdziwiony, ani urażony, pozdrawiam
*kolejna literatka, jeszcze pare i bedzie niezla jazda.
Proszę o podanie definicji zdjęcia porno, wtedy odniosę się i do tego wątku.
[...]
pisałem o tym kiedyś, że wg. australijskiego ustawodawcy (lata 80.) pornografią jest twórczość, wywołująca erekcję u 9 z 10 mężczyzn.
Proszę o podanie definicji zdjęcia porno, wtedy odniosę się i do tego wątku.
[...]
pisałem o tym kiedyś, że wg. australijskiego ustawodawcy (lata 80.) pornografią jest twórczość, wywołująca erekcję u 9 z 10 mężczyzn.
Czyli* zaraz po przebudzeniu to i widok z okna jest pornografia. Fajnie. Wroce do domu, zona spojrzy jak jest na dworze a ja powiem "o zesz Ty, porno sobie ogladasz!". To ma sens
* trzecia juz dzis literatka. Czuje sie uwalony.
Proszę o podanie definicji zdjęcia porno, wtedy odniosę się i do tego wątku.
[...]
pisałem o tym kiedyś, że wg. australijskiego ustawodawcy (lata 80.) pornografią jest twórczość, wywołująca erekcję u 9 z 10 mężczyzn.
To chyba tylko pół definicji, bo co z kobietami?
A widzisz, tu się z Tobą nie zgodzę
Bo Emmannuelle jest raczej realizacją kobiecych fantazji, nie męskich - szczególnie kolejne, późniejsze części