07-07-2011 23:11
Tytuł:
A taką albuminę sobie strzeliłem. Yashica Mat 124. Rollei Superpan 200
Komentarze
janus
Dobra jest.
Może po prostu spotkamy się w Poznaniu, kiedy już tam zajadę w okolicy sierpnia?
Może po prostu spotkamy się w Poznaniu, kiedy już tam zajadę w okolicy sierpnia?
Dodano: 15 lat temu
Kroywen
Jasne. Wyślę na priv co potrzeba. A papier to Fabriano o ile dobrze pamiętam. Sprawdzę wieczorem.
pozdrowienia
| janus napisał(a): Co to za papier? Canson Montval? Chętnie zobaczyłbym, jak to wygląda w rzeczywistości. No i przede wszystkim, jak radzi sobie ten Sihl ze szczegółami. Pzdr! |
Jasne. Wyślę na priv co potrzeba. A papier to Fabriano o ile dobrze pamiętam. Sprawdzę wieczorem.
pozdrowienia
Dodano: 15 lat temu
janus
Co to za papier? Canson Montval?
Chętnie zobaczyłbym, jak to wygląda w rzeczywistości.
No i przede wszystkim, jak radzi sobie ten Sihl ze szczegółami.
Pzdr!
Chętnie zobaczyłbym, jak to wygląda w rzeczywistości.
No i przede wszystkim, jak radzi sobie ten Sihl ze szczegółami.
Pzdr!
Dodano: 15 lat temu
Si-Z-aR
łojej klimat buzuje!!!
Dodano: 15 lat temu
Snaut
Teraz, w upały, dobrze schłodzony Riesling z mozelskich wzgorz - akuratny trunek
| tomaszt81 napisał(a): ostatnio mam fioła na punkcie win. Uczę się ![]() |
Teraz, w upały, dobrze schłodzony Riesling z mozelskich wzgorz - akuratny trunek
Dodano: 15 lat temu
tomaszt81
ostatnio mam fioła na punkcie win. Uczę się
Dodano: 15 lat temu
szoszon
... z dwoma winami w kieszeni.
DAAD napisał(a):
Bez sensu widać, że to młoda spragniona miłości dziewczyna w sztormiaku ![]() |
... z dwoma winami w kieszeni.
Dodano: 15 lat temu
DAAD
Bez sensu widać, że to młoda spragniona miłości dziewczyna w sztormiaku
| tomaszt81 napisał(a): zakonnik ![]() |
Bez sensu widać, że to młoda spragniona miłości dziewczyna w sztormiaku
Dodano: 15 lat temu
Janeq-2010
Return of the Jedi
Dodano: 15 lat temu
tomaszt81
zakonnik
mnie się podobają takie niejednoznaczne klimaty.
mnie się podobają takie niejednoznaczne klimaty.
Dodano: 15 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Dobra jest.
Może po prostu spotkamy się w Poznaniu, kiedy już tam zajadę w okolicy sierpnia?
Nie ma sprawy. W sierpniu powinienem być na miejscu. Zdzwonimy się.