Kaplica św Anny
12 dni, Foma. Radzyń podlaski Zapraszam na piątkowe otwarcie mojej wystawy ""SOLARIgrafia""
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 29
A w jakim formacie będą prezentowane Twoje solarigrafie na wystawie? Wieszasz oryginały czy wydruki ze skanów?
Ech... 130km... wybrałabym się do Radzynia na weekend, ale na razie pogoda odstrasza
No i trzeba by tam jakiś nocleg znaleźć
Edyta zarezerwowała sobie dwa noclegi w hoteliku Gościnnym, teraz nich ktoś jej zarezerwuje fotograficzną pogodę
Edyta zarezerwowała sobie dwa noclegi w hoteliku Gościnnym, teraz nich ktoś jej zarezerwuje fotograficzną pogodę
Baaaarrrrrdzo się ciesze!
A w jakim formacie będą prezentowane Twoje solarigrafie na wystawie? Wieszasz oryginały czy wydruki ze skanów?
Format 20x30 na papierze Silk. To będą powiększenia skanów. 24 prace plus jedna rama obrazująca powstawanie puszki i pracy z wystawy.
No niby załadowałem 135 s200 do Lubitela-potworka...
Hmmm... może jakbym tak wziął swoje Kobiety nr 2 i 4...
To może tak do 20.15 mógłbym w Radzyniu pobyć...
Rzecz jasna negocjować będę jeszcze musiał...
Niestety w piątek jak się okazuje będę miał jedynie godzinkę na całą procedurę przejazdu, obejrzenia i powrotu do Lubelandii - raczej niewykonalne przy użyciu konwencjonalnych środków.
Z nadzieją na pozytywne rozpatrzenie wniosku
Pozdrawiam.
Z mojej strony jak najbardziej podoba mi się sobotni plener choć ta 11-ta to średnia to pora na bycie świeżym po imprezie piątkowej... no i w południe zdjęć raczej dobrych nie zrobisz, chyba że postawimy na zwiedzanie. Tak więc może bliżej 13-14tej ? dzien długi...
Przemyślałem sprawę i pojawiła sie nowa koncepcja. Skoro Marta zostanie w 'łykent' to lepiej chyba będzie spotkać się w sobotę przed południem i zrobić taki mały AT-plenerek...
... Z mojej strony jak najbardziej podoba mi się sobotni plener choć ta 11-ta to średnia to pora na bycie świeżym po imprezie piątkowej... no i w południe zdjęć raczej dobrych nie zrobisz, chyba że postawimy na zwiedzanie. Tak więc może bliżej 13-14tej ? dzien długi...
To już Panowie ustalą między sobą. Ja tam się nigdzie nie będę spieszyła
Edyta przypuszcza, że pałac najlepiej jest fotografować z samego rana, prawda?
Edyta przypuszcza, że pałac najlepiej jest fotografować z samego rana, prawda?
Litości - w sobotę o 6 się nie zwłóczę z łóżka...
Uwzględniając wyżej wymienione uwagi: wyruszę z Lubelandii pewnie około 10.30. Po drodze zahaczę o Kock (pałac Jabłonowskiej, cmentarz Kleeberczyków) i niespiesznie udam się do Radzynia. Jak będę wyjeżdżał z Kocka zadzwonię i się uszczegółowimy.
Na barkach Darka spoczywa ogólne chociaż ustalenie planu fotogry
Pozdrawiam pomimo siąpawicy za oknem słonecznie
Edyta przypuszcza, że pałac najlepiej jest fotografować z samego rana, prawda?
Litości - w sobotę o 6 się nie zwłóczę z łóżka...
...
Mam nadzieję, że dasz pooglądać i pomacać oryginały (nigdy jeszcze nie miałam w ręku takowych)
Do tego potrzeby ciemny pokój...
Mam nadzieję, że dasz pooglądać i pomacać oryginały (nigdy jeszcze nie miałam w ręku takowych)
Do tego potrzeby ciemny pokój...
Pozdrawiam.