Awatar tomaszt81
tomaszt81

w oczekiwaniu na rybę...

To zdjęcie zrobiłem gdy czekaliśmy z żoną na rybę. W Dźwirzynie. Za dwie porcje zapłaciliśmy ponad 80 zł. Była to sola. Pani nas podliczyła jak zjedliśmy. Ku przestrodze. Yashica mat, foma 400 w d-76 1+3

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 14

Awatar DAAD
DAAD 15 lat temu
Autor pisze "w oczekiwaniu na rybę" tylko czemu żona patrzy w górę, może mewę dostaliście stąd ta cena
Awatar rouge
rouge 15 lat temu
tomaszt81 napisał(a):
O Checzy Rybackiej piesze. Połowa rodziców znajomych z podstawówki jest rybakami a druga połowa prowadzi działalność sezonową w tym moi rodzic 25 lat. Podawanie wagi ryby a potem ważenie jej w cieście i z tacką to lekkie przegięcie i nie zmienię zdania. Ty bardziej, że takie kwoty płaciłem za jedzenie w Szwajcarskich miejscowościach turystycznych we wrześniu a zarobki Szwajcarów nieco różnią się od moich... ja nie prowadzę działalności sezonowej


Po drugiej stronie suchej szosy był / jest Remus. Lepiej i taniej.
Awatar maciusza666
maciusza666 15 lat temu
Ja za tą rybkę co jest na stole + 2x prosek + sałatka i ziemniaczki zapłaciłem coś koło 150 kun jak pamiętam, czyli około 80zł.
Można śmiało porcję na dwóch śmigać
Awatar tomaszt81
tomaszt81 15 lat temu
sej napisał(a):
Sola którą zjadłeś z żoną, jest z połowów gospodarczych
basenu morza śródziemnego. Ponieważ handel owocami morza,
w tym ryb, przechodzi w większości przez firmy holenderskie;
jest rzeczą oczywistą, że w cenie miałeś ich prowizję.
Sola występuje sporadycznie w zachodniej strefie naszych wód,
jednak nie jest poławiana gospodarczo.
Polecam ryby Bałtyku.
Smacznego.


wszystko ok ale jednak sola kosztowała chyba 8 zł za 100g a dorsz około 7 zł. Ryby samej nie było na bank więcej niż 150g max 200. Tyle, że jeśli waży się rybę po usmażeniu wraz z tacką i ciastem to troszkę inna waga wychodzi. Zresztą nawet jak wyjdzie 200g to masz 16 zł a przypominam, że porcja wyszła 40 zł!! Frytki i surówka po 24 zł??? O to mi chodzi! W porządnej restauracji za steka z polędwicy wołowej z frytą i surówka + starter (polędwica w sosie z zielonego pieprzu, całkiem solidny kawał) zapłaciłem 37 zł... no i tyle w tej kwestii. Uważajcie turyści, pytajcie się o cenę przed przygotowaniem dania bo może dojść do żenującej sytuacji.
Awatar sej
sej 15 lat temu
Sola którą zjadłeś z żoną, jest z połowów gospodarczych
basenu morza śródziemnego. Ponieważ handel owocami morza,
w tym ryb, przechodzi w większości przez firmy holenderskie;
jest rzeczą oczywistą, że w cenie miałeś ich prowizję.
Sola występuje sporadycznie w zachodniej strefie naszych wód,
jednak nie jest poławiana gospodarczo.
Polecam ryby Bałtyku.
Smacznego.
Awatar tomaszt81
tomaszt81 15 lat temu
KatarzynaS napisał(a):
tomaszt81 napisał(a):
jarek napisał(a):
Normalna cena za solidny kawał ryby


mylisz się bardzo w najlepszej w Polsce restauracji rybnej na Kaszubach zjesz taniej nie mówiąc o tym że 1000 razy lepiej ot, naciąganie turystów (tyle, że ja autochton). Cena dla Niemców


Taniej na Kaszubach??? O jakiej restauracji Kolega pisze??? Chyba o domowej! Zaczął się sezon, ci ludzie z tego żyją. Spróbuj zarobić w trzy letnie miesiące, by potem przeżyć kolejne 9. Nauczka - pytać. A skoro jesteś znad morza to chyba powinieneś się tego spodziewać.
Podobnie jest z Góralami itd, sezon to sezon.
No i nie przesadzajmy z tymi Niemcami, bo zaraz się okaże się, że to odwet za II wojnę hihi

A można jeszcze inaczej, przyjemne z pożytecznym, jeśli masz możliwość.
Wybierz się na zdjęcia o poranku, w okolicach 5 rybacy już wracają z połowów. Świeżą rybkę spokojnie Ci sprzedadzą


O Checzy Rybackiej piesze. Połowa rodziców znajomych z podstawówki jest rybakami a druga połowa prowadzi działalność sezonową w tym moi rodzic 25 lat. Podawanie wagi ryby a potem ważenie jej w cieście i z tacką to lekkie przegięcie i nie zmienię zdania. Ty bardziej, że takie kwoty płaciłem za jedzenie w Szwajcarskich miejscowościach turystycznych we wrześniu a zarobki Szwajcarów nieco różnią się od moich... ja nie prowadzę działalności sezonowej
Awatar maciusza666
maciusza666 15 lat temu
Jak dwa lata temu byłem w Jastrzębiej Górze, w wiadomościach trąbili o zepsutym jedzeniu nad polskim morzem Bałem kupić się cokolwiek, ale było już za późno. Albo od jakiegoś jedzonka albo od wody morskiej czas rzygania - 2 dni.

Na Chorwacji owszem, facet zawołał po przeliczeniu na polskie jakieś 100zł, ale zestaw był wyje***. Po jedzonku trzeba było przepić rakiją bo nie dało rady wstać Nie wiem co to za rybka była, ale sądząc po cenie jakiegoś lepszego gatunku.

Awatar KatarzynaS
KatarzynaS 15 lat temu
jac123 napisał(a):
Pewnie że zdzierstwo, trzeba wiedzieć gdzie (i kiedy) iść na rybkę, ważne też aby była świeża. Dlatego proponuję spojrzeć w kalendarz i zobaczyć, co w danym czasie łowią rybacy, bo często ta 'świeża' rybka to mrożonki.


No tak, tak np w Orłowie jest restauracja, gdzie reklama głosi, że serwują świeże ryby z ich własnych połowów....w menu jest panga, hihi chyba świeżo złowiona w Tesco. Ale najśmieszniejsze jest to, iż spokojnie znajdują się jej amatorzy
Awatar jac123
jac123 15 lat temu
Pewnie że zdzierstwo, trzeba wiedzieć gdzie (i kiedy) iść na rybkę, ważne też aby była świeża. Dlatego proponuję spojrzeć w kalendarz i zobaczyć, co w danym czasie łowią rybacy, bo często ta "świeża" rybka to mrożonki.
Awatar KatarzynaS
KatarzynaS 15 lat temu
tomaszt81 napisał(a):
jarek napisał(a):
Normalna cena za solidny kawał ryby


mylisz się bardzo w najlepszej w Polsce restauracji rybnej na Kaszubach zjesz taniej nie mówiąc o tym że 1000 razy lepiej ot, naciąganie turystów (tyle, że ja autochton). Cena dla Niemców


Taniej na Kaszubach??? O jakiej restauracji Kolega pisze??? Chyba o domowej! Zaczął się sezon, ci ludzie z tego żyją. Spróbuj zarobić w trzy letnie miesiące, by potem przeżyć kolejne 9. Nauczka - pytać. A skoro jesteś znad morza to chyba powinieneś się tego spodziewać.
Podobnie jest z Góralami itd, sezon to sezon.
No i nie przesadzajmy z tymi Niemcami, bo zaraz się okaże się, że to odwet za II wojnę hihi

A można jeszcze inaczej, przyjemne z pożytecznym, jeśli masz możliwość.
Wybierz się na zdjęcia o poranku, w okolicach 5 rybacy już wracają z połowów. Świeżą rybkę spokojnie Ci sprzedadzą
Awatar orwo
orwo 15 lat temu
jarek napisał(a):
Normalna cena za solidny kawał ryby


raczej normalne zdzierstwo i lichwa. w mielnie i unieściu jeszcze drozej wychodzi.
Awatar tomaszt81
tomaszt81 15 lat temu
jarek napisał(a):
Normalna cena za solidny kawał ryby


mylisz się bardzo w najlepszej w Polsce restauracji rybnej na Kaszubach zjesz taniej nie mówiąc o tym że 1000 razy lepiej ot, naciąganie turystów (tyle, że ja autochton). Cena dla Niemców
Awatar jarek
jarek 15 lat temu
Normalna cena za solidny kawał ryby