pani weterynarz chciała sobie trochę dorobić na operacji i serii badań kumpel ma bardzo podobnego z pyszczka tylko jego to jest potwierdzony pit bull. szkolony pod walki ale na szczeście ziomek odkupił go w porę
Narayan napisał(a): piekny pit bull(o ile dobrze rozpoznaje). jest szansa zobaczenia go w całości?
Nasza pupilka to amstaf Jakiś czas temu, kiedy Hera zachorowała, trafiliśmy do "obcego" weterynarza, który miał dyżur w niedzielę. Usłyszeliśmy, że Hera jest pit bullem a na dodatek alergicznym, bo z pewnością śpi w łóżku. A to jest niedopuszczalne, bo zwierzęta łapią alergię z ...pościeli. No ciekawa teoria. Kolejnym pani wywodom - także nie daliśmy wiary, zwłaszcza, że pani z uporem maniaka i na zasadzie rebusów usiłowała wmówić nam dodatkowe choroby, które rzecz jasna wiązały się z koniecznością kosztownych, różnorakich zabiegów łącznie z operacją. Na szczęście nastał poniedziałek, Hera trafiła do swoich ulubionych weterynarzy, jak zwykle czule się witając i wylizując hihi. Postawili "normalne" diagnozy, zapisali lekarstwa i jest zdrowa "jak ryba" (dobrze, że tego nie czyta, bo się jeszcze nam psina obrazi )
Komentarze 9
piekny pit bull(o ile dobrze rozpoznaje). jest szansa zobaczenia go w całości?
Nasza pupilka to amstaf
Jakiś czas temu, kiedy Hera zachorowała, trafiliśmy do "obcego" weterynarza, który miał dyżur w niedzielę. Usłyszeliśmy, że Hera jest pit bullem a na dodatek alergicznym, bo z pewnością śpi w łóżku. A to jest niedopuszczalne, bo zwierzęta łapią alergię z ...pościeli. No ciekawa teoria. Kolejnym pani wywodom - także nie daliśmy wiary, zwłaszcza, że pani z uporem maniaka i na zasadzie rebusów usiłowała wmówić nam dodatkowe choroby, które rzecz jasna wiązały się z koniecznością kosztownych, różnorakich zabiegów łącznie z operacją.
Na szczęście nastał poniedziałek, Hera trafiła do swoich ulubionych weterynarzy, jak zwykle czule się witając i wylizując hihi. Postawili "normalne" diagnozy, zapisali lekarstwa i jest zdrowa "jak ryba" (dobrze, że tego nie czyta, bo się jeszcze nam psina obrazi