U mnie w szafie dwie siódemki leżą. Jedna z zepsutym mechanizmem nastaw przysłony, druga z pękniętym korpusem, jednym niedziałającym pokrętłem i zwijająca z niewiadomych powodów błonę po 28 klatce. Może z nich dwóch uda się kiedyś poskładać jedną sprawną, bo sprzęt bardzo przyjemny Do tego Tamron 28-75 i Sigma 17-35 do nich leżą nieużywane.
U mnie w szafie dwie siódemki leżą. Jedna z zepsutym mechanizmem nastaw przysłony, druga z pękniętym korpusem, jednym niedziałającym pokrętłem i zwijająca z niewiadomych powodów błonę po 28 klatce. Może z nich dwóch uda się kiedyś poskładać jedną sprawną, bo sprzęt bardzo przyjemny Do tego Tamron 28-75 i Sigma 17-35 do nich leżą nieużywane.
Zdecydowanie nie Zbieram się w sobie, żeby znaleźć wreszcie kogoś, kto podejmie się podmiany tego mechanizmu przysłony. Dlatego nie zamierzam pozbywać się tych dwóch całkiem niezłych obiektywów. Liczę, że jeszcze kiedyś z siódemką popracują.
weesee napisał(a): druty wyretuszowałeś w psie czy złodziejaszki zadziałali?
"druty" działające jako zwykłe (i bardzo dobre) napowietrzne pary telefoniczne zastąpione są, jak widać, kablem wieloparowym. Po tej zmianie druty zdjęto, albo zrobili to złodziejaszki. Pies nie był potrzebny.
Komentarze 22
Wali się
Trudno - co zrobić ;-)
nareszcie jakaś minolta
U mnie w szafie dwie siódemki leżą. Jedna z zepsutym mechanizmem nastaw przysłony, druga z pękniętym korpusem, jednym niedziałającym pokrętłem i zwijająca z niewiadomych powodów błonę po 28 klatce. Może z nich dwóch uda się kiedyś poskładać jedną sprawną, bo sprzęt bardzo przyjemny
nareszcie jakaś minolta
U mnie w szafie dwie siódemki leżą. Jedna z zepsutym mechanizmem nastaw przysłony, druga z pękniętym korpusem, jednym niedziałającym pokrętłem i zwijająca z niewiadomych powodów błonę po 28 klatce. Może z nich dwóch uda się kiedyś poskładać jedną sprawną, bo sprzęt bardzo przyjemny
Czy to propozycja? :-)
Czy to propozycja? :-)
Zdecydowanie nie
nareszcie jakaś minolta
e tam. minolta jest przereklamowana. wiem bo sam fotografuję minoltą dynax 5.
kiedyś zrobiłem podobne zdjęcie, ale całkiem inne. a potem je skasowałem.
Wcale nie śp. Ja mam, kupiłem na gełdzie w niedzielę
Ale w małym obrazku kupiłeś? Bo ja taki lubiłem...
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=10567
druty wyretuszowałeś w psie czy złodziejaszki zadziałali?
"druty" działające jako zwykłe (i bardzo dobre) napowietrzne pary telefoniczne zastąpione są, jak widać, kablem wieloparowym. Po tej zmianie druty zdjęto, albo zrobili to złodziejaszki.
Pies nie był potrzebny.
Tak w małym niestety.
To się nie uśmiechaj (minuta ciszy)
Łomatkobosko, skąd na Reali takie COOOLory? Przecie to subtelny materiał był... szkoda, że już świętej pamięci...
Nic nie gmerałem z kolorami, polar i nic więcej.
ale dobre