Ali Baba i...
40 rozbójników neopan 1600, jupiter 35/2.8
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 30
Oczywiście do czegoś równie strasznego jak wybicie okien w światyni mniejszości religijnej (np. kościele katolickiem) nie mogło by absolutnie dojść np. w Arabii Saudyjskiej... z tego powodu, że tam świątynia taka nie miała by po prostu prawa bytu.
Nie rozumiem co ma piernik do wiatraka. Czy my musimy być tacy sami jak inni i czy musimy się spowiadać cudzymi grzechami ? To, że w Arabii Saudyjskiej nie można wieszać innych symboli religijnych ma być usprawiedliwieniem tego, że i u nas nie można ? To właśnie takie działanie czyni nas drugim Iranem, Arabią Saudyjską itd.
Z resztą nie trzeba wyjeżdżać i silić się na porównania. Mój lokalny diabeł jest wystarcząjąco straszny i pocieszać się diabłem islamskim nie muszę.
Moj komentarz - kazda religia jest zla.
Mylisz się. Każda religia, cywilizacja, kultura itp. ma swoje demony, ciemne zakamarki i tajemnice i wstydliwe momenty. I mają też swoich radykalnych wyznawców. Niewierzący też bywają bardzo radykalnymi przedstawicielami swojej "religii".
Poza tym proponuje spojrzec na Iran w nieco inny sposob. To jest kraj otwartych i cywilizowanych ludzi z bogata kultura, w ktorym do wladzy doszli radykalowie religijni. To tak jakby Polske opanowal Rydzyk do spoly z kosciolem katolickim i ustanowil prawo kanoniczne jako nadrzedne. Jego poziom bylby podobny i tepilby wszelkie przejawy samodzielnego myslenia, choc trzeba nadmienic, ze w Iranie funkcjonuja swieckie uniwersytety do ktorych uczeszczaja kobiety, jedynie rzad nakazal im nosic nikaby. Czy wtedy tez kazdy Polak stalby sie automatycznie zatwardzialym i wojujacym katolikiem?
Nie rozumiem co ma piernik do wiatraka. Czy my musimy być tacy sami jak inni i czy musimy się spowiadać cudzymi grzechami ? To, że w Arabii Saudyjskiej nie można wieszać innych symboli religijnych ma być usprawiedliwieniem tego, że i u nas nie można ? To właśnie takie działanie czyni nas drugim Iranem, Arabią Saudyjską itd.
Z resztą nie trzeba wyjeżdżać i silić się na porównania. Mój lokalny diabeł jest wystarcząjąco straszny i pocieszać się diabłem islamskim nie muszę.
W tym wypadku piernik do wiatraka ma to, że sprawa została postawiona w ten sposób, że w państwach islamskich, to sami spoko goście mieszkają, mili, ciepli i serdeczni, że do rany przyłóż, a u nas to jeno swołocz, która za lada odstępstwo od normy w morde tłuc będzie. Wspomniałem o tych koptach nie po to, żeby się licytować, a już broń Boże nie po to, żeby usprawiedliwiać tych, którzy u nas dewastują miejsca kultu mniejszości religijnych. Chodziło mi tylko o to, żeby następnym razem zastanowić się zanim ktoś tak postawi sprawę.
Co do drugiej kwestii, to jeśli ktoś u nas zabrania wieszania symboli religijnych (jakichkolwiek) to jest to co najwyżej parlament UE. Tyle tylko, że problem z Arabią Saudyjską nie leży w tym, że zabrania się tam wieszania symboli innych religii niż islam. Tam się zabrania WYZNAWANIA i PRAKTYKOWANIA innych religii.
Mylisz się. Każda religia, cywilizacja, kultura itp. ma swoje demony, ciemne zakamarki i tajemnice i wstydliwe momenty. I mają też swoich radykalnych wyznawców. Niewierzący też bywają bardzo radykalnymi przedstawicielami swojej "religii".
A z tym zgodzę się w całej rozciągłości. Można powiedzieć prościej: każdy przejaw działalności człowieka (co by to nie było) jest naznaczony jakąś skazą - człowiek istotą niedoskonałą jest i tyle.
Poza tym proponuje spojrzec na Iran w nieco inny sposob. To jest kraj otwartych i cywilizowanych ludzi z bogata kultura, w ktorym do wladzy doszli radykalowie religijni.
Zgoda o tyle, że niewątpliwie istnieje pokaźny odsetek otwartych i cywilizowanych (w naszym rozumieniu tego słowa) irańczyków. Nie mniej ktoś tym radykałom dojście do władzy umożliwił i ktoś tą władzę cały czas wspiera.
W tym wypadku piernik do wiatraka ma to, że sprawa została postawiona w ten sposób, że w państwach islamskich, to sami spoko goście mieszkają, mili, ciepli i serdeczni, że do rany przyłóż, a u nas to jeno swołocz, która za lada odstępstwo od normy w morde tłuc będzie.
Nie. Pierwsze postawione tezy były były radykalnie niekorzystne dla krajów arabskich. W odpowiedzi pokazały się elementy, o których piszesz.
Co do drugiej kwestii, to jeśli ktoś u nas zabrania wieszania symboli religijnych (jakichkolwiek) to jest to co najwyżej parlament UE. Tyle tylko, że problem z Arabią Saudyjską nie leży w tym, że zabrania się tam wieszania symboli innych religii niż islam. Tam się zabrania WYZNAWANIA i PRAKTYKOWANIA innych religii.
Spróbuj powiesić w klasie lub innym urzędzie Gwiazdę Dawida, to zobaczysz, że u nas państwo też zabrania
Uważam, że rozwiązanie UE jest ok. Bo godzi wszystkie strony: państwo to państwo a religia to religia.
Poza tym proponuje spojrzec na Iran w nieco inny sposob. To jest kraj otwartych i cywilizowanych ludzi z bogata kultura, w ktorym do wladzy doszli radykalowie religijni.
Powyższe nie ja pisałem. Nie jestem taki mądry.
Ale chciałem jeszcze zwrócić uwagę, że terroryzm polityczny lub religijny to nie jest tylko domena Bliskiego Wschodu. Jeszcze wczoraj w Europie działały różnokolorowe brygady. Dzisiaj w Europie, na terenie Unii, działają IRA i ETA. Waśnie chrześcijańskie ciągle są ogniskiem zapalnym na Wyspach. To się wszystko dzieje pod naszym nosem, ale wygodniej jest zza płotu sprzątać podwórko sąsiada.
A tak naprawdę to - jak wiadomo - chodzi tylko o władzę i pieniądze. Wszędzie.
Zgoda o tyle, że niewątpliwie istnieje pokaźny odsetek otwartych i cywilizowanych (w naszym rozumieniu tego słowa) irańczyków. Nie mniej ktoś tym radykałom dojście do władzy umożliwił i ktoś tą władzę cały czas wspiera.
To samo można napisać i o Europejczykach: ktoś wybrał Hitlera, ktoś wyniósł na piedestał komunizm i pozwolił mu trwać przez wiele dekad. Uważam, że takie stawianie sprawy to jest wielkie uproszczenie. Bo idąc tym tropem można wysunąć prosty wniosek, że komunę w Polsce wspierało społeczeństwo. Czy to było tak dawno temu ?
W tym wypadku piernik do wiatraka ma to, że sprawa została postawiona w ten sposób, że w państwach islamskich, to sami spoko goście mieszkają, mili, ciepli i serdeczni, że do rany przyłóż, a u nas to jeno swołocz, która za lada odstępstwo od normy w morde tłuc będzie.
Nie. Pierwsze postawione tezy były były radykalnie niekorzystne dla krajów arabskich. W odpowiedzi pokazały się elementy, o których piszesz.
Słuszność po Twojej stronie.
Co do drugiej kwestii, to jeśli ktoś u nas zabrania wieszania symboli religijnych (jakichkolwiek) to jest to co najwyżej parlament UE. Tyle tylko, że problem z Arabią Saudyjską nie leży w tym, że zabrania się tam wieszania symboli innych religii niż islam. Tam się zabrania WYZNAWANIA i PRAKTYKOWANIA innych religii.
Spróbuj powiesić w klasie lub innym urzędzie Gwiazdę Dawida, to zobaczysz, że u nas państwo też zabrania
Uważam, że rozwiązanie UE jest ok. Bo godzi wszystkie strony: państwo to państwo a religia to religia.
Czy państwo zabroniło by powieszenia symbolu półksiężyca w urzędzie podpierając się istniejącymi narzedziami prawnymi, to nie jestem pewien, ale mogę się domyślać, że społeczeństwo by zaprotestowało. Natomiast podejrzewam, że gdyby w jakiejś miejscowości, gdzie większość stanowiła by ludność wyznająca islam, któś wpadł na pomysł powieszenia takiego symbolu np. w okolicznej szkole to raczej nie powinno być z tym problemów. Przynajmniej ja bym takowych nie robił. I to wg mnie jest zdrowe rozwiązanie.
Poza tym proponuje spojrzec na Iran w nieco inny sposob. To jest kraj otwartych i cywilizowanych ludzi z bogata kultura, w ktorym do wladzy doszli radykalowie religijni.
Powyższe nie ja pisałem. Nie jestem taki mądry.
Oj tam, oj tam. Fałszywa skromność - gorsza od faszyzmu
Ale chciałem jeszcze zwrócić uwagę, że terroryzm polityczny lub religijny to nie jest tylko domena Bliskiego Wschodu. Jeszcze wczoraj w Europie działały różnokolorowe brygady. Dzisiaj w Europie, na terenie Unii, działają IRA i ETA. Waśnie chrześcijańskie ciągle są ogniskiem zapalnym na Wyspach. To się wszystko dzieje pod naszym nosem, ale wygodniej jest zza płotu sprzątać podwórko sąsiada.
Rozumiem, że odnosisz sie w powyższym akapicie do wcześniejszych wypowiedzi, bo ja chyba nic na temat terroryzmu nie pisałem. Oczywiście też nie wypada się nie zgodzić z tym co powyżej.
Zgoda o tyle, że niewątpliwie istnieje pokaźny odsetek otwartych i cywilizowanych (w naszym rozumieniu tego słowa) irańczyków. Nie mniej ktoś tym radykałom dojście do władzy umożliwił i ktoś tą władzę cały czas wspiera.
To samo można napisać i o Europejczykach: ktoś wybrał Hitlera, ktoś wyniósł na piedestał komunizm i pozwolił mu trwać przez wiele dekad. Uważam, że takie stawianie sprawy to jest wielkie uproszczenie. Bo idąc tym tropem można wysunąć prosty wniosek, że komunę w Polsce wspierało społeczeństwo. Czy to było tak dawno temu ?
Ale oczywiście, że można tak napisać. Dlaczego nie? W końcu tak przecież było. I nawet jeśli część społeczeństwa była przeciwko, to jednak większa część była za. A czy mimo to, nie można napisać, że zarówno wśród Niemców i Rosjan nie było wtedy ludzi otwartych i cywilizowanych i nie godzących się na taki stan rzeczy? Można. Nawet ten wtręt o Polsce nie jest przecież całkowicie pozbawiony prawdy (bo w końcu niemały procent społeczeństwa był beneficjentem poprzedniego systemu). Chociaż akurat w Polsce sytuacja była o tyle wyjątkowa w porównaniu z dwoma poprzednimi przykładami, że wiadomo kto, kiedy i w jakich okolicznościach nam ten system zaszczepił, tak samo jak wiadomym jest, ze część społeczeństwa dosyć stanowczo broniła się przed jego wprowadzeniem... za co przeważnie zapłaciła życiem.
Grisza, specjalne dzięki za szansę 'pomacania' Fuji GW670 i za miłą rozmowę.
Bardzo fajny pomysł i wykonanie