Duży Fiat
Bronisława, Acros, FX39
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 18
To były czasy jak takie demony po ulicach śmigały hymmm
Prawdziwy demon szybkości...
aha, do kredensa idealnie pasowały silnik i skrzynia biegów od fiata mirafiori. taki kredens z silnikiem 2,0 to było coś.
aha, do kredensa idealnie pasowały silnik i skrzynia biegów od fiata mirafiori. taki kredens z silnikiem 2,0 to było coś.
Tak jeździłem takim. Tyle, że co z tego, że silnik i skrzynia była zmienione, skoro reszta, czyli np. zawieszenie i hamulce kolega zostawił seryjne. Zupełnie jedno z drugim nie współgrało. Był to całkiem szybki samochód na prostej, fatalnie skręcający, a wyhamowanie przed zakrętem również wymagało brania pod uwagę znacznej drogi hamowania.
a mnie się kojarzy z Kanadyjczykami.
Ostatni raz zgwałciłeś moje uszy. Przez Ciebie wyłączyłem sobie swoją ukochaną L'arpeggiattę, kiedy w panice usiłowałem wyeliminować źródło barbarzyńskich dźwięków, jakie ukryłeś pod niewinnie wyglądającym linkiem. Rzecz jasna, masz prawo w poniedziałek sprać mnie na kwaśne jabłko, ale licz się z odwetem.
Polacy dostali licencję na Fiata 125 ale już z silnikiem z Fiata 1500(auto z początku lat 50-tych), z którego zresztą Fiat 125 odziedziczył całe zawieszenie, czyli potocznie mówiąc płytę podłogową.