Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 14
ach to młode pokolenie już w genach ma lomo
Raczej cyfrę, łomo jest za drogie
Piękne. A skoro to średni format, to bez uszczerbku na zdrowiu można z tego kadru wykroić dwa zniewalające portrety.
faktycznie jakby pokroic kadr to dwa portreciki tez calkiem fajne
Jak nie jak tak, do dzisiaj pamiętam jak krecik ten od O! O! strzelał foty LF-em.
edyta dla przecinka
Moja żona jak zaczęła rolkę 135 w 2009 to w tym roku ją skończyła. Fajnie ogląda się takie zdjęcia
Mój sukcesor nie ma tego problemu. Dwie minuty po założeniu mu rolki do aparatu zdążył już pstryknać osiem zdjęć. Jedno własnemu nosowi (bo odwrotnie przyłożył aparat do oka), jedno swojemu palcowi (bo jak odwrócił aparat to zakrył palcem obiektyw), jedno mamie, potem znowu palcowi, potem mnie, potem podłodze, potem bratu (tzn miał być brat, ale troszkę źle się skadrowało i w efekcie jest sufit, a na dole widać czoło Franka), i jeszcze zanim zabrałem mu aparat zdążył sfotografować swoją ulubioną ciuchcię. I to wszystko w 120 sekund
Mój Antek przepstrykał już samodzielnie swoją pierwszą rolkę. Teraz katuje następną.