Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 19
tak a propos - można nie robić zdjęć wcale i być odbiorcą/krytykiem, więc takie wycieczki osobiste są mz nie na miejscu...
Ok jest ocena zdjęcia i jest ocena komentarza.
Ja rozumiem, że komuś nie podoba się to zdjęcie. Mnie zresztą też. Uważam jednak, że ta galeria i moje prace, zasługują na nieco wyższy poziom komentarzy niż te w stylu: zdjęcie jest marne, słabe, cienkie, mogło być fajnie. Już nawet nie mówię o konstruktywnej krytyce w postaci podpowiedzi: co jest źle, jak można poprawić. Co innego też, jak ktoś mówi o swoich odczuciach: „nie podoba mi się lub podoba, nie kręci mnie to zdjęcie lub kręci, nie wzbudza we mnie zachwytu lub wzbudza” . Irytują mnie natomiast prymitywne dowcipy. Zwłaszcza bez umiaru. Myślę, że nikt nie chciałby mieć potoku mało zabawnych, prostackich dowcipów pod swoimi, lepszymi czy gorszymi, ale jednak pracami. Mi się to nie podoba i dałem temu wyraz. Tak jak inni mają prawo do oceny moich zdjęć ja mam prawo do oceny ich komentarzy.
A teraz co do komentarza kolegi emilioni: jeśli jego ocena wszystkich moich innych zdjęć w tym miejscu jest uprawniona to dlaczego moja , dużo bardziej mz subtelna, ocena jego zdjęć miała by być „wycieczką osobistą”? Nie wiem czy dobrze zrozumiałem Twój komentarz? Czy chodzi o to, że zasugerowałem, że nie chciałbym go naśladować tutaj a nie pod jego zdjęciami?
no ale co no... wspomnieniowe jest, ale słabe... niedoświetlone i takie... cienkie. Co gorsze jesteś już od cholery czasu, a kurcze twoje zdjęcia cały czas takie same... może się nie znam, ale to tym bardziej jako amator odbieram tak samo to...
obejrzałem Twoje dwa ostatnie zdjęcia i..nie chcę pójść tą drogą
sam jesteś marny
że niby wycieczki osobiste?
spoko..
aż tak boli krytyka marnego zdjęcia?
No, jak berety.
A co do komentarza to po prostu nie ma co komentować. Jaki prezydent taki zamach - jakie zdjęcie taki komentarz
to nie komentuj, przymusu nie ma
o rozcieńczeniu cieczy roboczej słyszał, ale sie nie domyslił
No, jak berety.
A co do komentarza to po prostu nie ma co komentować. Jaki prezydent taki zamach - jakie zdjęcie taki komentarz
to nie komentuj, przymusu nie ma
zdjęcie marne i już.
No, jak berety.
A co do komentarza to po prostu nie ma co komentować. Jaki prezydent taki zamach - jakie zdjęcie taki komentarz
"jaki prezydent taki zamach" - oj nieładnie tak powielać polityczne bzdurne i obraźliwe cytaty.
A co do komentarza to po prostu nie ma co komentować. Jaki prezydent taki zamach - jakie zdjęcie taki komentarz
Odważnie wołane
mogło by być fajnie.
a jest marnie i bez wyrazu.
mógł być fajny komentarz a jest niekonstruktywny, niekonkretny i niedbały bez zaangażowania "na odwal się".
a jest marnie i bez wyrazu.