szkoda tylko, że ekspozycja i wołanie nie wydobyło wszystkiego z obrazu - a wydaje się mi, że taki kadr, taka dziedzina wymaga absolutnej perfekcji... szkoda.
yoonson napisał(a): szkoda tylko, że ekspozycja i wołanie nie wydobyło wszystkiego z obrazu - a wydaje się mi, że taki kadr, taka dziedzina wymaga absolutnej perfekcji... szkoda.
A jak radziłbyś wołać tego Acrosa żeby wszystko było ok? Mi tu brakuje trochę kontrastu, pewnie jakaś twarda odbitka by pomogła
Na moim komputerze wygląda to dobrze. Przejścia nie są złe, choć osobiście poczekałbym na dzień bez słońca, bo właśnie kontrast jest tu moim zdaniem trochę za duży i nieco polaryzuje czernie i biele.
Komentarze 4
szkoda.
szkoda tylko, że ekspozycja i wołanie nie wydobyło wszystkiego z obrazu - a wydaje się mi, że taki kadr, taka dziedzina wymaga absolutnej perfekcji...
szkoda.
A jak radziłbyś wołać tego Acrosa żeby wszystko było ok? Mi tu brakuje trochę kontrastu, pewnie jakaś twarda odbitka by pomogła