Pięknie jest tutaj. Sam jestem fanatykiem nocnego łażenia z aparatem. Co mnie się tutaj podoba? Wyraźnie, prosto bez udziwnień. Ludzie w sytuacji zastanej, w trudnych warunkach naświetlania wyszli naturalnie. Bez ziarna. Miejska ulica. Co potrzebne wydobyte, co zbędne to w czerni. Super.
Uuuu, Waldziu, jedziesz jak wariat Muszę i ja dwuokiego na deszcz zabrać. Przypomniało mi się, że drzewiej opatentowałem system noszenia parasola bez trzymanki. Tylko plecak trzeba mieć na plecach.
Siedzę, oglądam, podziwiam. Korzystając z tego, że forum jest bardzo życzliwe i tolerancyjne dla nowych, proszę napisać, czym negatyw był skanowany. Pytam się dlatego, że mój skaner przy czerni, strasznie plami, jest już zużyty, i powiem szczerze zaczynam rozglądać się za używanym-nowym. Przejścia na tym zdjęciu są technicznie tak genialne, że może poszedłbym w ten model.
Mnie jakoś nie kręci, niby wszystko ładnie, dobrze skomponowane i w ogóle, ale nic a nic we mnie to zdjęcie nie porusza ani emocjonalnie ani intelektualnie...
To kiedyś ś.p. Tadeusz Nalepa skomentował wywody jakiegoś zespołu, co to się chwalił że mają już pomysły i rozpiski na 300 utworów i że jest kompozycja, i że to starczy. Na co Nalepa: A nie lepiej jeden, a dobry?
Komentarze 15
A musi zaraz emocjonalnie lub intelektualnie? Mnie kręci estetycznie i mi wystarcza
Mnie musi
mi wystarcza
To kiedyś ś.p. Tadeusz Nalepa skomentował wywody jakiegoś zespołu, co to się chwalił że mają już pomysły i rozpiski na 300 utworów i że jest kompozycja, i że to starczy.
Na co Nalepa: A nie lepiej jeden, a dobry?