...
zero image 2000, acros, filtr ciemnożółty
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 49
Tak nie można !
Idę do lodówki po limonkę i trochę prądu - jako lekarstwo
na nerwy oczywiście.
applaudissements
aplausizaakceptowanie
[...]
Filtrując światło w pinholu zmniejsza się nieostrość (bo mniej światła ulega dyfrakcji na krawędziach otworka). A poza tym, można dokładniej kontrolować ekspozycję migawką ręczną. Filtry w pinholu niestety też mają pewne wady - trzeba pilnować, aby były nieskazitelnie czyste, bo każdy pyłek na filtrze w pobliżu otworka ulega wzmocnieniu na zdjęciu.
Co jakiś czas powraca natrętna myśl, żeby jednak kupić "Zerowca" 4x5. Odpędzam ją czym prędzej, tłumacząc sobie, że jedyna wada tego aparatu polega chyba właśnie na tym, iż nie przewidziano w nim dokręcania (dołączania) filtrów.
Pytania dwa:
1) Czy ten problem da się rozwiązać?
I trochę z innej beczki:
2) Czy znasz kogoś, kto wykonuje precyzyjne (sic!) otworki i zołnplejty na zamówienie?
Kol. Malczer, a jak tą przysłonę w pinholu przysłaniać, bo nie kumam...
Co jakiś czas powraca natrętna myśl, żeby jednak kupić 'Zerowca' 4x5. Odpędzam ją czym prędzej, tłumacząc sobie, że jedyna wada tego aparatu polega chyba właśnie na tym, iż nie przewidziano w nim dokręcania (dołączania) filtrów.
Pytania dwa:
1) Czy ten problem da się rozwiązać?
I trochę z innej beczki:
2) Czy znasz kogoś, kto wykonuje precyzyjne (sic!) otworki i zołnplejty na zamówienie?
Ad. 1
Poświęciłem aluminiowy pierścień redukcyjny - wyciąłem z niego 1/4 piłką obwodu by zrobić miejsce na mechanizm migawki i przykleiłem. W ten sposób mam gwint do przykręcania filtrów. Uwaga z klejeniem - nie zostawiać do wyschnięcia przyklejonego pierścienia razem z filtrem, bo opary ze schnącego kleju zrobią dodatkową powłokę na filtrze!
Ad. 2
Zero Image ma bardzo dobre otworki. Nie miałem w ręku lepszego. Na allegro można kupić jakieś otworki, ale mogą być zrobione w zbyt grubych balszkach, a wtedy to są rurki, a nie otworki, trzeba dopytać. Wiem, że sporo ludzi zamawia otworki w Lenox Laser.
2) Czy znasz kogoś, kto wykonuje precyzyjne (sic!) otworki i zołnplejty na zamówienie?
Marcinie, po co? akurat tutaj zbytnia perfekcja nie jest pożądana.
chcesz to Ci mogę nawiercić wiertalotką np. 0,5mm
Gdybym miał namiary na kogoś, kto na bank zrobi dobre otworki i plejty, to wykonanie puszki nie jest oczywiście problemem.
Na razie nie rozglądałem się za taką osobą, obejrzałem za to wiele zdjęć zrobionych "Zerowcem" 4x5 i parę zwaliło mnie z nóg. Zresztą, jak widać powyżej, nawet 6x6 daje świetnie radę.
Nic to, jeszcze pomyślę, a nuż wpadnie jakaś nadprogramowa gotówka, wtedy może faktycznie zainwestuję w oryginał.
:-)
:-)
Nic to, jeszcze pomyślę, a nuż wpadnie jakaś nadprogramowa gotówka, wtedy może faktycznie zainwestuję w oryginał.
:-)
Nie ma co ukrywać, że bardzo dużą część zabawy stanowi robienie aparatu samemu,
zresztą komu ja to mówię.
Zrobiłem już wiele różnych aparacików i otworków, mam też kilka gotowców, a konkluzja jest taka, że coś nowego, innego zawsze będzie kusić.
Tak chyba działa mózg, trzeba się z tym pogodzić.
Grzesiu, chyba w takim razie nie widziałeś DOBRYCH pinholków.
:-)
Wiec jednak moje byly zle...
Nic to, sredni wrzuce. Juz postanowione.
[...] konkluzja jest taka, że coś nowego, innego zawsze będzie kusić.
Tak chyba działa mózg, trzeba się z tym pogodzić.
Obawiam się, że tak faktycznie jest. Zwłaszcza fotografia jest dziedziną, gdzie różnorodności sprzętów i możliwości czasami trudno się oprzeć. Na szczęście jak dotąd udaje mi się wyrzucać/sprzedawać/rozdawać to, czego nie używam, żeby zrobić miejsce dla nowej zabawki. W ten sposób zachowuję (względną) równowagę.
Dla Grzesia podlinkowywuję galerię użytkownika integrity_of_light, żeby gołosłownym nie być.
Dla Grzesia podlinkowywuję galerię użytkownika integrity_of_light, żeby gołosłownym nie być.
Ależ tam się "wali"...
Grzesiu, chyba w takim razie nie widziałeś DOBRYCH pinholków.
:-)
ależ Marcinku. nie chodzi mi o to ze pierdyknięcie gwoździem za pomocą młotka czy glana jest wystarczającym sposobem wykonania otworka, ale laserowe wysmażanie tez nie jest konieczne. wystarczy mz. staranne nawiercenie dobrej jakości wiertłem, ew podfazowanie większym nie zaszkodzi. akurat tak się składa że posiadam wiertła o średnicy poniżej 1mm, a przede wszystkiem mam je do czego zamontować.
Dla Grzesia podlinkowywuję galerię użytkownika integrity_of_light, żeby gołosłownym nie być.
nie bez znaczenia pozostaje format.
ale nic to, pokażę Ci że moim sposobem też można.