Zosia
karabin chyba to jest w dloni Zosi
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 21
dlaczego ciuchow dla dziewczynek jest od cholery a dla chlopcow tak z 20x mniej... nie wiem.
To jest zachęta, by płodzić dziewczynki
A chłopaka ubierzesz w różowe koronki z różami ?
A chłopaka ubierzesz w różowe koronki z różami ?
Jak chcesz być pogryziony, to i owszem
charakterna modelka, co do tego wątpliwości nie ma!
nie rozumiem dlaczego już ktoś napisał słowo w słowo, to co ja chciałem napisać...
charakterna modelka, co do tego wątpliwości nie ma!
nie rozumiem dlaczego już ktoś napisał słowo w słowo, to co ja chciałem napisać...
prawem kaduka!
charakterna modelka, co do tego wątpliwości nie ma!
A co to ja się wnuczką przy okazji pochwalę, też jest charakterna i uwielbia pomidorówkę.
Zupełnie zaś odwrotnie ze serem żółtym. Za dziecka - nienawidziłem. Teraz zapiekanki, pizze i makarony z dodatkiem tegoż to pierwsze dania na moich listach.
charakterna modelka, co do tego wątpliwości nie ma!
A co to ja się wnuczką przy okazji pochwalę, też jest charakterna i uwielbia pomidorówkę.
pomidorowke lubia chyba wszystkie dzieci-ja uwielbialam pomidory i wszytsko co pomidorowe i tak zostalo
wnuczki gratuluje, mam nadzieje, ze i ja kiedys (ale jeszcze nie teraz) sie doczekam
- Cinie, a co to liobis??
- Gotuję ci parówkę, Patryniu.
- Gotujesss paliówke? A po co to gotujesss paliówke?
- Dla ciebie, Patryniu.
- Dla mnie to gotujessss? A co dla mnie gotujesss?
- Parówkę, Patryniu.
- Paliówkę dla mnie gotujesss? A po co to gotujesss paliówkę?
- Na śniadanie ci gotuję.
- Ahaaaaa... A co to gotujesss na śniadanie?
...
No to ja swoje: za dziecka uwielbiałem fiolet. Jak już mi przeszło - nienawidzę fioletu oraz go nie rozumiem, dla mnie mogałby we widmie ta barwa nie istnieć. Już chyba nawet wolę róż
Zupełnie zaś odwrotnie ze serem żółtym. Za dziecka - nienawidziłem. Teraz zapiekanki, pizze i makarony z dodatkiem tegoż to pierwsze dania na moich listach.
ksiadz w adwent dal Ci popalic?
Nie, ale jak szukalem koszulki w trupie glowki to znalazlem cala jedna przez caly dzien dralowania.
Szkoda, żeśmy się wcześniej nie zgadali.
Ostatnio widziałem w Berlinie śpioszki (sic!) z obrazkiem z płyty "Unknown Pleasures" Joy Division. Prawie się przewróciłem.
Aaa. Zdjęcie bardzo fajne.
edyta bo imie z malej bylo
Helikopter z przyległościami już u mnie wylądował, więc nic mi nie jesteś winna. Papier tylko czeka na Ciebie w ciemni i martwi się, że go nie odbierasz.
:-)
Ja juz niemalze zostalam czlonkiem klubu ale pojawily sie przeszkody i te ich zasady totalnie mnie zniechecily bo ja chcialam juz wywolywac zdjecia sama sobie