Autor

xrog

04-03-2011 22:32

Tytuł: ...

pentax mz-10, pan 400, soczewka w skarpecie

Komentarze

antidotum
Jestem pod silnym wrażeniem całej serii
Dodano: 15 lat temu
xrog
DAAD napisał(a):
Twoje foty z tej serii, nieodmiennie kojarzą mi się z widokiem po zażyciu jakiegoś psychotropu.
Nigdy go nie używałem ale wizje po whyski (działanie tej znam) są zupełnie inne


Nie używam psychotropów, fotografia wychodzi taniej.

Irmi, jeśli poważnie chcesz, mogę Ci coś sklecić, jeśli jesteś gotowa ponieść koszty ok. 100 zł na soczewkę makro, konwerter szerokokątny i pierścienie pośrednie aby mieć mocowanie do bagnetu. Boję się tylko, że możesz być rozczarowana rezultatem - tym się naprawdę dość ciężko robi zdjęcia.
Dodano: 15 lat temu
bolas
Cała seria mega klimat
Dodano: 15 lat temu
DAAD
Twoje foty z tej serii, nieodmiennie kojarzą mi się z widokiem po zażyciu jakiegoś psychotropu.
Nigdy go nie używałem ale wizje po whyski (działanie tej znam) są zupełnie inne
Dodano: 15 lat temu
irmi
na jaki bagnet? oto jest pytanie
a skarpety na drutach umiem jak najbardziej, mogłabym we wzorki jakies oczojebne , niech kazdy widzi z daleka
Dodano: 15 lat temu
FILIP
xrog napisał(a):
irmi napisał(a):
skubany , zrób mi takie szkło


Na jaki bagnet?

Tylko Irmi musisz zrobić na drutach skarpetę .
Dodano: 15 lat temu
xrog
irmi napisał(a):
skubany , zrób mi takie szkło


Na jaki bagnet?
Dodano: 15 lat temu
irmi
skubany , zrób mi takie szkło
Dodano: 15 lat temu
MartaW
Po prostu soczewka poszła spać i jej się przyśniło
Dodano: 15 lat temu