28-02-2011 09:40
Tytuł:
pseudosolaryzacja cmentarza żydowskiego w Chrzanowie
Komentarze
AnnaN
O, dziękuję
Czyli mam już jakiś punkt zaczepienia. Popróbuję
Czyli mam już jakiś punkt zaczepienia. Popróbuję
Dodano: 15 lat temu
keraltok
Spróbuję podpowiedzieć, choć jak pamiętam zanim cokolwiek zaczęło wychodzić straciłem mnóstwo papieru. Najlepiej wychodzą fotografie z dużą ilością kontrastowych szczegółów. Doświetlać w początkowej fazie wywoływania, kiedy zaczną się pokazywać pierwsze czernie. Następnie kilka sekund białym światłem . Wskazany przerywacz żeby nie przewołać.
Dodano: 15 lat temu
AnnaN
No trudno
W każdym razie dzięki za przypomnienie o istnieniu i przydatności tej techniki!
W każdym razie dzięki za przypomnienie o istnieniu i przydatności tej techniki!
Dodano: 15 lat temu
Anzelm
Rekonstrukcja zdarzeń niestety niemożliwa
Było to dobre dziesiątki latek wstecz, jako raczkujący adept fotografii polegałem głównie na intuicji, przypadku i dużej dozie szczęścia
Dzisiaj z duuużo większym bagażem wiedzy pewnie nie udało by mi się zrobić czegoś podobnego
)
Było to dobre dziesiątki latek wstecz, jako raczkujący adept fotografii polegałem głównie na intuicji, przypadku i dużej dozie szczęścia
Dzisiaj z duuużo większym bagażem wiedzy pewnie nie udało by mi się zrobić czegoś podobnego
)
Dodano: 15 lat temu
AnnaN
Ha! Próbowałam kiedyś, ale dałam za wygraną
No fajnie wyszło. A możesz powiedzieć mi dwie rzeczy:
- na jak długo włączyłeś światło podczas solaryzacji i w której fazie wywoływania (na początku czy przy końcu)?
- czy odbitka wyjściowa była jakoś specjalnie przygotowana, tzn. bardziej kontrastowa, jaśniejsza/ciemniejsza...?
No fajnie wyszło. A możesz powiedzieć mi dwie rzeczy:
- na jak długo włączyłeś światło podczas solaryzacji i w której fazie wywoływania (na początku czy przy końcu)?
- czy odbitka wyjściowa była jakoś specjalnie przygotowana, tzn. bardziej kontrastowa, jaśniejsza/ciemniejsza...?
Dodano: 15 lat temu
Malczer
Lubię, lubię
...
...
Dodano: 15 lat temu
Anzelm
Dziękuję! Miło, że się podobają takie eksperymenta. Notabene poczyniłem coś takiego bodajże tylko raz w swojej nie najkrótszej historii fotoamatora
Dodano: 15 lat temu
Bruno
To samo mi mowili w Chinskiej restauracji kolo starowki...
Solara jak tralala
| Anzelm napisał(a): Zero PSa. |
To samo mi mowili w Chinskiej restauracji kolo starowki...
Solara jak tralala
Dodano: 15 lat temu
Anzelm
Zero PSa. Solaryzowałem na mokrej odbitce.
Dodano: 15 lat temu
janus
Brawo.
Fajnie, ze ktos sie odwazyl.
Fajnie, ze ktos sie odwazyl.
Dodano: 15 lat temu
keraltok
Zakładam, ze nie w PS. Znam trud tego, fajnie wyszło.
Dodano: 15 lat temu
MirekM
Ciekawe, podoba się.
Dodano: 15 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
O, dziękuję
Ciekawie i bardziej kolorowo wychodzi jak naświetlić już po wołaniu mocnym światłem i zgasić jak efekt się spodoba i od razu do utrwalacza.
Polecam też wolną solaryzację, wrzucasz na szafę (w miejscu z małym dostępem światła) nieudaną odbitkę i o niej zapominasz na dzień lub dwa, po czym unikając ostrego światła utrwalasz.