Wyjście Pawła
Jeden z pierwszych barytonów. Takich, co to umiałem wysuszyć:) Skanuje sie jakoś na zielonkawo, nie mam pojęcia, dlaczego. Ton rzeczywisty bardzo trudno mi oddać - to coś koło tego. W każdym razie różnica w fizycznym zdjęciu z papieru i takim plastiku stała się dla mnie oczywista. I bolesna. Dziad Fotonbrom/Wój Fenal
Komentarze 10
I nie Pawla, a Szawla.
I nie z dworca, a do Damaszku.
Napisze jeszcze, ze zdjecie bardzo mi sie podoba i chetnie popatrzylbym na nie w postaci barytonowej.
Przypomina mi przy okazji jedno moje zdjecie, ktore jednak nie zahaczalo o tematyke biblijna.
a spróbuj zeskanować fomabroma chamonis (frans. szamała). to jest dopiero bydle.
się za niego nie zabieram, bo to mój najlepszy papier i się boję podchodzić
A cienkie te papirki... Niczem mokra chustka do nosa.
@Janus: jak zdążę zrobić tak, żeby bez wstydu pokazać - przywiozę Ci taką na wernisaż Syna Juna. Tamta zeskanowana jest trochę skropowana, gdysz odcinając naderwałem centymetr rogu:/